Ulgi na złe długi są popularne w Unii

Albert Stawiszyński
21-10-2003, 00:00

W większości krajów UE przedsiębiorcy nie odprowadzają podatku VAT za prace, za które nie otrzymali zapłaty.

Zgodnie z VI dyrektywą VAT, w krajach Unii Europejskiej podstawę opodatkowania ustala się jako wynagrodzenie należne z tytułu dokonanych transakcji opodatkowanych niezależnie od tego, czy zapłata wynagrodzenia faktycznie ma miejsce.

— Tę samą zasadę przyjmuje polska ustawa o podatku od towarów i usług (VAT). Jednakże VI dyrektywa idzie dalej, bowiem przewiduje możliwość odstępstwa od tej reguły w przypadku odwołania, odmowy albo całkowitego lub częściowego braku zapłaty. Jest to tzw. ulga na złe długi. Wówczas podstawę opodatkowania można odpowiednio pomniejszyć, zgodnie z warunkami określonymi przez dane państwo członkowskie — mówi Grażyna Młynarczyk, menedżer w Grupie VAT Ernst & Young.

Załóżmy, że podatnik dostarczył towar, wystawił fakturę z tego tytułu i zapłacił należny VAT z niej wynikający, ale kontrahent odmówił zapłaty należności wynikającej z faktury, albo nie doszło do faktycznej zapłaty, np. z powodu plajty nabywcy.

— Takie przypadki stawiają uczciwych podatników w niekorzystnej sytuacji. Nie tylko ponoszą oni koszt wykonanego świadczenia (np. koszt zakupu odsprzedawanych towarów), ale muszą jeszcze zapłacić z tego tytułu zarówno podatek dochodowy, jak i wykazany na fakturze VAT. Natomiast nieuczciwy nabywca nie tylko otrzymał świadczenie bez ponoszenia wydatku, ale ma również prawo do rozpoznania kosztu podatkowego i odliczenia podatku naliczonego VAT — mówi Grażyna Młynarczyk.

Tym przypadkom przeciwdziała ulga na złe długi.

Nasi podatnicy nieprędko będą mogli korzystać z tej możliwości.

— VI dyrektywa zawiera jedynie opcję wprowadzenia przez państwa członkowskie możliwości obniżenia podstawy opodatkowania i podatku należnego o wartość niezapłaconych faktur. Wygląda na to, że polski ustawodawca nie zamierza z tego prawa skorzystać, bo na obecnym etapie prac nad nową ustawą o VAT wprowadzenie ulgi z tytułu złych długów nie jest uwzględnione — martwi się Grażyna Młynarczyk.

Warto wspomnieć, że na gruncie podatków dochodowych w Polsce, w określonych przypadkach braku zapłaty sprzedawca może uznać za koszt podatkowy wartość nieściągalnej wierzytelności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Ulgi na złe długi są popularne w Unii