Jerzy Hausner, minister pracy i polityki społecznej, rozważa możliwość wprowadzenia ulg podatkowych w ramach pracowniczych programów emerytalnych. Miałoby to przyczynić się do rozwoju III filara. Część specjalistów zastanawia się jednak, czy w ogóle warto rozwijać tę formę zabezpieczenia.
W 2002 r. zostanie znowelizowana ustawa o pracowniczych programach emerytalnych. Jerzy Hausner, minister pracy i polityki społecznej, nie wyklucza możliwości zastąpienia ulgi składkowej ulgą podatkową. Od startu reformy przedstawiciele rynku postulowali takie rozwiązanie, tłumacząc, że przyczyni się ono do rozwoju tego segmentu.
Michał Rutkowski, dyrektor ds. opieki społecznej na Europę i Środkową Azję w Banku Światowym i współautor reformy emerytalnej, uważa, że nadzieja, że jakiekolwiek zabiegi, np. w postaci preferencji podatkowych, spowodują rozwój III filara, jest iluzoryczna.
— To nie sprawdziło się w Europie. Przykładem są Słowenia czy Czechy — mówi.
Ewa Lewicka, były pełnomocnik rządu ds. reformy zabezpieczenia społecznego, twierdzi z kolei, że od początku III filar nie był budowany jako rozwiązanie, które zwiększy niskie emerytury.
— III filar to rozwiązanie dla najlepiej zarabiających — mówi Ewa Lewicka.
Jej zdaniem, upowszechnienie III filara nie jest konieczne. Wystarczy być może zwaloryzować emerytury pochodzące z I filara.
— Mamy do wyboru dwa scenariusze: rozwijać III filar i go upowszechnić, lub pójść w kierunku zmiany waloryzacji emerytur z I filara, a wtedy będzie on tylko dla najbogatszych — twierdzi Ewa Lewicka.
Iwona Duda
dyrektor ds. PPE w UNFE
- PPE w swojej konstrukcji były tak zbudowane, by stać się powszechnym zabezpieczeniem osób na emeryturze. Wszyscy zainteresowani mogą uczestniczyć na takich samych zasadach.
Tempo rozwoju III filara zależy od kondycji finansowej pracodawców, bo to oni płacą składki. Dopóki ich sytuacja się nie poprawi, nie ma co mówić o szybkim jego rozwoju. Jednak coraz więcej pracodawców składa do UNFE wnioski o wpis do rejestru PPE oraz zgłasza się do nas z prośbą o szkolenia, materiały informacyjne. III filar będzie się więc rozwijał, ale stopniowo.
Marek Góra
profesor SGH,
współtwórca koncepcji reformy emerytalnej
- III filar ruszy z czasem. Jego wybór zależy od indywidualnych decyzji. Ludzie zaś muszą do tej decyzji dojrzeć. W tej kwestii nie będzie szybkich rozwiązań. III filar powinno się rozwijać poprzez edukację społeczną. To decyzja dla tych, którzy chcą więcej konsumować na starość, a mniej teraz.
Krzysztof Pater
wiceminister pracy i polityki społecznej
- III filar będzie miał charakter uzupełniający w stosunku do dochodów, które zapewnią I i II filar. W polskich warunkach, przy słabości pracodawców, trzeba propagować potrzebę zabezpieczenia bytu pracowników i stworzyć warunki dla dobrowolnych i dodatkowych zabezpieczeń.
Chcemy upowszechnić świadomość dodatkowego oszczędzania na cele emerytalne oraz kreować nawyki oszczędzania. Nigdy nie chcieliśmy opodatkować oszczędności w ramach PPE. Były pewne wątpliwości interpretacyjne, ale zostaną one wyjaśnione.
Maciej Rogala
prezes PPE Konsultanci
- W większości krajów długofalowe inwestycje są promowane poprzez odpisy podatkowe. Obowiązuje model podatkowy EET, w którym składka jest odpisywana od podatku. W Polsce obowiązuje model TEE, w którym składka jest opodatkowana, a wolne od podatku są świadczenia i zyski kapitałowe. Trzeba to zmienić i teraz jest dobry moment, by te zmiany wprowadzić.
Rafał Lis
prezes TFI Banku Handlowego
- Nie można porównywać Słowenii do Polski, gdyż jest tam wysoka stopa zastąpienia z państwowego filara. Małe jest więc zainteresowanie dodatkowym zabezpieczeniem. W Polsce stopa zastąpienia nie będzie tak istotna. Z tego powodu motywacja do dobrowolnego oszczędzania powinna być większa. Nie wiem czy wprowadzenie ulg podatkowych coś zmieni w kontekście złej sytuacji gospodarczej firm, które nie mogą obecnie pozwolić sobie na tworzenie PPE. Wydaje mi się jednak, że trzeba pójść nawet dalej i wprowadzić odliczenia składki od podstawy opodatkowania także od indywidualnych form oszczędzania długookresowego.