"Piriflor" jako znak towarowy słowny został zarejestrowany dwa lata temu na rzecz Zakładów Chemicznych Organika Azot z Jaworzna. Przedsiębiorstwo używa go do oznaczania trutki na mszyce w formie aerozolu. Zaprotestowała brytyjska firma Syngenta. Zadaniem Syngenty, znak jest zbyt podobny do jej "Pirimoru". Którym też oznacza środek przeciw mszycom i to od 36 lat. Organika Azot broniła się, że podobieństwo oznaczeń wymusiła nazwa substancji czynnej w obu środkach - pirymikarbu. Urząd Patentowy (UP)jednak uznał, że od przeciętnego odbiorcy, czy będzie to działkowiec, czy zawodowy rolnik, nie można wymagać tak daleko posuniętej znajomości chemii organicznej, a wobec identyczności towaru i dużego podobieństwa obu słów istnieje duże prawdopodobieństwo wprowadzenia klientów w błąd. "Piriflor" został unieważniony. Organika Azot zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (WSA).
Zdaniem Organiki, znaki są różne znaczeniowo. Element "piri" pochodzi od substancji czynnej, "flor" od flora, a "mor od łacińskiego mors, śmierć. Środek Organiki występuje w aerozolu, a Syngenty - w granulach do rozpuszczania w wodzie. Oprysk piriflorem prowadzi się z ziemi, a pirimorem można i z powietrza na większych areałach. Nie wiadomo też, dlaczego UP uważa rolników za osoby niewykształcone, które nie zwracają uwagi na substancje czynne. Organika zauważył też, że skoro UP początkowo zarejestrował znak wiedząc o istnieniu podobnego znaku "Pirimor", to znaczy, że nie istnieją przeszkody do funkcjonowania obydwu.
WSA skargę oddalił. "Piriflor" przestaje być
znakiem towarowym zastrzeżonym. - UP bardzo wnikliwie zbadał dowody. Szczerze
mówiąc, sąd rzadko widzi tak dobrze uzasadnioną decyzję. Jednorodzajowość
towarów i ich podobieństwo nie ulega kwestii, a o samolotach rozpylających
zawartość dwugramowych saszetek pirimoru nie będziemy dyskutować - stwierdziła
sędzia Grażyna Śliwińska. Sąd zaznaczył, że argument o początkowej rejestracji
"Pirifloru" nie może być brany pod uwagę. - Inaczej instytucja sprzeciwu wobec
rejestracji znaku utraciłaby sens - zauważyła sędzia Śliwińska.
Organika Azot
zapowiada, że kasacji od wyroku nie będzie.
Joanna Barańska
[email protected]
(22)
334-22-66