Umarło Abbey, niech żyje Artnews

opublikowano: 19-05-2014, 00:00

Spółka zajmująca się m.in. handlem sztuką przejęła prestiżowe wydawnictwo z USA. Wspierana przez rosyjski kapitał wierzy w amerykański sen

Pablo Picasso oddał to bez pudła, mówiąc, że niektórzy malarze przemieniają słońce w żółtą kropkę, inni zaś zmieniają kropkę w słońce. Abbey House Group (AHG) właśnie definitywnie opuszcza biznesową planetę, na której przez kilka lat budowało przyczółek.

Zobacz więcej

OCEAN PLANÓW: Izabela Depczyk i Jakub Kokoszka, szefowie tworzącego się Artnews Company, mają budować biznes po różnych stronach Atlantyku. Na razie, wobec sprzedaży polskich aktywów, większość przychodów spółki będzie pochodzić z USA, gdzie mieszka Izabela Depczyk. [FOT. GK]

Z pomocą rosyjskich i amerykańskich inwestorów spółka chce ogrzewać się w słońcu zysków, ale z drugiej strony rynku sztuki. Za ten przywilej zapłaci w sumie kilkanaście milionów złotych. — Na najbliższym walnym planujemy zmianę nazwy na Artnews. Nieprzypadkowo nawiązuje ona do tytułu amerykańskiego magazynu o sztuce. Przejęliśmy nad nim kontrolę — tłumaczy Jakub Kokoszka, prezes AHG.

To właśnie „ArtNews” będzie osią nowej strategii spółki, która zrywa z handlem sztuką i produktami finansowymi, związanymi z tym sektorem.

— Mamy ambicję zostać głównym graczem na światowym rynku mediów o sztuce — zapowiada Izabela Depczyk, od niedawna członek zarządu spółki z NewConnect, teraz odpowiedzialna za amerykańską, najważniejszą gałąź biznesu AHG.

Gabaryty dinozaura

„ArtNews” to najstarszy magazyn o sztuce na świecie. 102-letni periodyk miał swoje dni chwały dekady temu, gdy wydawany był przez właściciela „Newsweeka”. Od kilkunastu lat nie działo się z nim najlepiej. Pozostając w rękach zamożnej amerykańskiej rodziny, magazyn nie dbał o rozwój, stając się branżowym dinozaurem. Wciąż jednak z imponującą bazą prenumeratorów w USA, gdzie co miesiąc sprzedaje się w liczbie około 65 tys. egzemplarzy, dystansując tym samym młodszą konkurencję. — Kwota, jaką wyłożyliśmy na 51 proc. udziałów w wydawnictwie, to 9,2 mln zł. Przychody „ArtNews” w zeszłym roku wyniosły 12,5 mln zł — mówi Jakub Kokoszka.

AHG kupiło magazyn nie od amerykańskiego milionera, ale od moskiewskiego inwestora Sergieja Skaterszikowa, który od kilku lat biznesowo współpracuje z polską spółką. Ile Rosjanin wyłożył na 100 proc. „ArtNews”? Tajemnica.

Wiadomo jednak, że cena za wydawnictwo z taką historią i pozycją zawiera nie tylko splendor i bazę czytelników, ale również ryzyko restrukturyzacji oraz potrzebę inwestycji w pismo. To bierze na siebie AHG — obecnie magazyn przynosi straty, które — jak podają amerykańskie media — oscylują wokół 1 mln zł rocznie (300 tys. USD). Polscy gracze i eksperci na rynku sztuki przyznają, że amerykański periodyk znają, ale w rękach mają go rzadko.

— Są inne, ciekawsze pisma, bardziej wpływowe, ożywcze. Nie, nie mam na myśli „Art & Business” kontrolowanego przez Abbey House — śmieje się Andrzej Starmach, jeden z najbardziej znanych graczy na polskim rynku sztuki. Piotr Bazylko, kolekcjoner, były szef Reutersa w Polsce oraz autor bloga ArtBazaar, ocenia, że inwestycja w drukowany periodyk poświęcony sztuce to pakowanie pieniędzy w schyłkowy rynek.

— Zresztą Abbey House ma już swoje „osiągnięcia” na polu wydawniczym — mówi Piotr Bazylko. „Osiągnięcia” AHG to magazyn „Art & Business”, który działa dziś jako wydzielona spółka, notowana na NewConnect. Periodyk w nowej szacie i z nowym pomysłem nie podbił jednak rynku — notuje co kwartał kilkaset tysięcy złotych strat przy spadających przychodach. — Być może dzieje się tak dlatego, że magazyn zajmuje się intensywną promocją artystów związanych z Abbey, zamiast pisać o całym rynku? — zastanawia się Andrzej Starmach.

Szefowie przyszłego Artnews przekonują, że nowe otwarcie spółki jest przemyślane i ma przynieść sowite zyski.

— W pierwszym kwartale skonsolidować przejęty Skate’s, od drugiego będziemy konsolidować ArtNews LLC. To oznacza minimum 15 mln zł przychodów w 2014 r. wobec 5,8 mln zł przychodu w zeszłym roku. Zakładamy, że w czwartym kwartale wszystkie te spółki będą już dochodowe. Na razie chcemy przeznaczyć 1 mln EUR na wprowadzenie koniecznych zmian — wylicza Jakub Kokoszka.

Malarzom dziękujemy

Największa rewolucja czeka „ArtNews”, którego 30 proc. przychodów pochodzi z prenumeraty. Jego baza i marka ma posłużyć jako trampolina dla reszty spółek z grupy, takich jak Skate’s, który zajmuje się m.in. analizą i konsultingiem na rynku sztuki.

— „ArtNews” w obecnym kształcie to produkt, który nie spełnia wszystkich oczekiwań rynku. Dlatego we wrześniu zadebiutuje on w nowej szacie graficznej, nowe życie tchniemy też w stronę internetową. Za kilka miesięcy będziemy w trójce światowych serwisów internetowych o sztuce — zapowiada Izabela Depczyk.

Nowe otwarcie to także pożegnanie z galerią sztuki w Warszawie, która kokosów nie przynosiła. Od Abbey kupił ją Ernst Hilger, znany wiedeński marszand. Hilger przejął tym samym kontrakty z dziewięcioma artystami dotychczas malującymi dla Abbey House, co mocno obciążało wyniki spółki.

— Dzięki sprzedaży galerii nie będziemy mieli konfliktu interesów — zapewnia Izabela Depczyk, która nie chce ujawnić, kto stoi za kilkoma wehikułami inwestycyjnymi, kontrolującymi AHG. Według ustaleń „PB”, ślady prowadzą m.in. do rosyjskiego magnata Igora Makarowa, który — jak wieść gminna niesie — w swojej prywatnej kolekcji sztuki ma nie tylko płótna Picassa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu