Eksperci UNCTAD poinformowali, że obniżyli prognozę dla globalnej gospodarki z powodu znacznie gorszego niż oczekiwano czwartego kwartału ubiegłego roku.
- Dynamika światowej gospodarki wyniesie w związku z tym zero lub lekko poniżej zera – powiedział Heiner Flassbeck, przedstawiciel UNCTAD. – To nie jest bardzo pesymistyczna ocena perspektyw globalnej gospodarki – podkreślił.
Według UNCTAD, gospodarka USA zanotuje w tym roku 1,9 proc. spadek PKB. W przypadku eurolandu sięgnie on 1,5 proc. PKB Japonii ma spaść o 0,3-0,6 proc.
Spośród gospodarek rozwijających się wzrost gospodarczy Chin ma spaść do 7 proc., a Indii do 6 proc.
UNCTAD jest szczególnie zaniepokojony sytuacją w Europie Wschodniej, m.in. w Polsce i na Węgrzech, gdzie konsumenci są obciążeni znacznym zadłużeniem w walutach zagranicznych.
Flassbeck ostrzegł, że największym zagrożeniem globalnej gospodarki może być deflacja podobna do notowanej w latach 30. XX wieku, kiedy 10-15 proc. obniżka wynagrodzeń spowodowała gwałtowny spadek wydatków konsumpcyjnych i spowodowała iż światowa gospodarka praktycznie „stanęła w miejscu”.
MD, AP