Mniejsze spółdzielnie mleczarskie są pełne optymizmu. Gdyby tylko jeszcze łatwiej było zdobywać środki z SAPARD...
Wiesław Janowicz
prezes OSM Sanok
Przygotowania idą pełną parą. Jesteśmy już technicznie gotowi do wejścia do UE. Mamy fundusz pomocowy dla rolników i udzielamy bezprocentowych pożyczek inwestycyjnych — nawet do 100 tys. zł. Systematycznie spada liczba dostawców mleka — w ostatnich trzech latach zmalała o 40 proc. Jakość mleka rośnie, a my ponosimy mniejsze koszty badań. Gdyby jeszcze dostęp do funduszy SAPARD był łatwiejszy. Dla przeciętnego rolnika biurokracja jest nie do przebrnięcia.
Wielkiej konkurencji się nie obawiamy. Już współpracujemy z firmą Danone i rozprowadzamy ich niektóre produkty w naszych hurtowniach.
Wojciech Kalisz
wiceprezes Bromilku z Brodnicy
Kończymy wdrażanie systemu HACCP, ale na tym się nie skończy. Pieniądze na dalsze inwestycje zamierzamy uzyskiwać z programu SAPARD. Nie będzie to łatwe — trzeba te środki po prostu wywalczyć.
HACCP dyscyplinuje do większej dbałości o jakość produkcji i z tego punktu widzenia konieczność jego wdrożenia należy oceniać pozytywnie. To samo dotyczy dostawców mleka. Już teraz wszyscy więksi producenci inwestują w chłodnie i sprzęt potrzebny do utrzymania surowca w odpowiednim stanie.
Jesteśmy optymistami. Nastawiamy się na produkcję twarogów i produktów pochodnych. Dla takiej firmy jak nasza na pewno znajdzie się miejsce na unijnym rynku.
Mirosław Nowacki
prezes Spółdzielni Mleczarskiej Udziałowców Strzałkowo
Na przystosowanie firmy do wymogów UE wydamy łącznie około 4,5 mln zł. Te nakłady wcześniej czy później i tak należałoby ponieść, nawet gdybyśmy nie wchodzili do Unii.
Część pieniędzy zainwestowanych w budowę nowej hali i jej wyposażenie otrzymaliśmy z funduszu SAPARD. Na razie jesteśmy w grupie B2, ale w sierpniu 2004 r. powinniśmy zakończyć działania dostosowawcze i przejdziemy do kategorii A.
W miarę możliwości wspieramy modernizację infrastruktury u dostawców mleka. Od 10 lat dysponujemy kredytem przyznanym przez ówczesne Ministerstwo Rolnictwa. Co roku około 50 rolników korzysta z atrakcyjnie oprocentowanych pożyczek z tego funduszu.