Unia Wolności chce noweli ustawy o OFE

Katarzyna Ostrowska
06-12-2000, 00:00

Unia Wolności chce noweli ustawy o OFE

Tworzenie dodatkowych funduszy emerytalnych przez jedno PTE — przeznaczonych dla konkretnych grup wiekowych, zarządzanie aktywami OFE także przez firmy zewnętrzne oraz rezygnacja z niedoboru — to niektóre propozycje zmian do ustawy o OFE, zaproponowane przez posłów Unii Wolności.

Posłowie klubu parlamentarnego Unii Wolności przygotowali projekt zmieniający ustawę o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Ma on na celu zwiększenie możliwości inwestycyjnych oraz konkurencyjności funduszy emerytalnych. Projekt nowelizacji ustawy, który wpłynął do Sejmu w połowie września, został skierowany do pierwszego czytania w Komisji Polityki Społecznej. UW proponuje, aby już od stycznia 2001 roku jedno towarzystwo emerytalne mogło zarządzać większą liczbą funduszy emerytalnych, skupiających członków w określonych przedziałach wiekowych. Pomogłoby to wybierać strategie inwestycyjne. Ustawa w obecnym kształcie daje możliwość PTE utworzenia drugiego funduszu dopiero w 2005 roku.

— Różnicowanie funduszy w zależności od preferencji ich członków jest dobrym rozwiązaniem. Skład portfeli powinien być opisany w statutach i prospektach OFE, a UNFE musiałby kontrolować ich przestrzeganie — uważa Jerzy Lenard, wiceprezes PTE Kredyt Banku.

Pomoc z zewnątrz

Następną zmianą, jaką zawiera przygotowany projekt, jest dopuszczenie do zarządzania aktywami OFE także wyspecjalizowanych firm zewnętrznych. Obecnie zarządzać mogą jedynie pracownicy funduszu. Zdaniem posłów UW, zmniejszy się wówczas ryzyko złych inwestycji, a OFE zyska lepsze wyniki inwestycyjne. Dla lepszej przejrzystości i analizy porównawczej funduszy posłowie proponują, aby w prospekcie informacyjnym OFE podawały wielkość uiszczonych opłat związanych z działalnością inwestycyjną oraz wyniki działalności inwestycyjnej netto i brutto.

— Wprowadzenie asset managementu powinno być zrealizowane. Stworzenie bardzo profesjonalnego wewnętrznego zespołu zarządzającego jest bardzo drogie. Korzystanie z zewnętrznych firm jest tańsze. Na pozostałe zmiany jest zdecydowanie za wcześnie — uważa Krzysztof Lutostański, prezes PKO/Handlowy PTE.

Dodaje, że żadna proponowana zmiana nie jest pilna. Te propozycje trzeba dokładnie ocenić w kontekście zmian, które trzeba będzie wprowadzić za 3-5 lat.

— Obecnie należy doprecyzować przepisy, chociażby te związane z dziedziczeniem środków — mówi Krzysztof Lutostański.

Bez niedoboru

Projekt przewiduje także rezygnację z niedoboru, o którym mowa w rozdziale 18 ustawy o OFE. Niedobór występuje wówczas, gdy stopa zwrotu funduszu za 24 miesiące jest niższa od wymaganej minimalnej stopy. Jeżeli jest niedobór, to OFE pokrywa go z rachunku rezerwowego składającego się ze środków PTE. Jeżeli tego nie zrobi, UNFE może wymierzyć towarzystwu karę nawet do 500 tys. zł. Posłowie UW uważają, że istnienie rozdziału 18 powoduje, że OFE mają bardzo zbliżone do siebie portfele inwestycyjne, a co za tym idzie — nie konkurują wynikami.

— Minimalna stopa zwrotu powinna istnieć, ale wyliczana na przykład z papierów pozbawionych ryzyka — jak bony skarbowe — w określonym czasie. Obecne rozwiązanie sprowadza się do tego, że rynek podąża za inwestycjami największych OFE, które wyznaczają średnią stopę, na której podstawie wylicza się minimalną stopę — mówi Jerzy Lenard.

Projekt UW jest kolejną próbą zmian dotyczących inwestycji funduszy emerytalnych. Pomysł nowelizacji ustawy o funduszach ma także UNFE. Kilka tygodni temu do ministra pracy wpłynął projekt rozporządzenia przygotowany przez Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych. Zmienia on m.in. limity inwestycyjne dla OFE i poszerza gamę instrumentów finansowych.

okiem eksperta

Pomysły są dobre i można zacząć już teraz o nich dyskutować. Jest jednak za wcześnie na to, by je wprowadzać. Funkcjonowanie obecnego systemu emerytalnego nie jest na razie czytelne dla jego członków, co wynika głównie z problemów ZUS z przesyłaniem składek. Ludzie nie poczuli się właścicielami pieniędzy na kontach. Jestem za zmianami, ale wówczas, gdy system będzie działał bez większych problemów przez rok czy dwa.

Marek Góra

szef zespołu twórców reformy emerytalnej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Unia Wolności chce noweli ustawy o OFE