Sześć funduszy kapitału zalążkowego dostanie 66 mln zł na gwarancje przy ryzykownych inwestycjach.
Z dużym poślizgiem, ale jednak — Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła wyniki konkursu na wsparcie dla funduszy kapitału zalążkowego (FKZ).
Spośród 12 projektów o łącznej wartości 117 mln zł PARP wybrała sześć. Dotacje wysokości 65,9 mln zł będą miały charakter gwarancji, co obniży ryzyko inwestorów prywatnych funduszy kapitału zalążkowego i zachęci ich do inwestowania w nowe firmy (głównie wysoko innowacyjne).
Pieniądze wyłożyła Unia Europejska. Działanie 1.2.3 Sektorowego Programu Operacyjnego — Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw, z którego pochodzi dofinansowanie, jest pierwszym te- go typu przedsięwzięciem w Polsce.
— Traktujemy je pilotażowo: na lata 2007-13 w Programie Operacyjnym — Innowacyjna Gospodarka na ten sam cel przeznaczonych zostało 720 mln zł — mówi Piotr Woźniak, minister gospodarki.
Dlaczego jednak tak długo musieliśmy czekać na uruchomienie tego działania? Wszystkie pozostałe pieniądze z funduszy unijnych na lata 2004-06 zostały już dawno temu rozdzielone.
— Czekaliśmy na zgodę Komisji Europejskiej. Cały czas uzgadnialiśmy z Brukselą szczegóły realizacji działania — tłumaczy Monika Niewinowska, rzecznik Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
FKZ jednak nie traciły czasu.
— Lepiej późno niż wcale. Prowadziliśmy analizy i pracowaliśmy nad bazą projektów. Pierwsze inwestycje ruszą w drugiej połowie roku — zapewnia Piotr Kłodnicki, członek zarządu MCI. Bio Ventures.