UOKiK krytykuje ustawę o farmacji
Przyjęta przez Sejm ustawa prawo farmaceutyczne budzi coraz więcej kontrowersji. Swoje zastrzeżenia do kilku zapisów zgłosił także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ustawie zapisano, że prawo do uzyskania zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej posiada wyłącznie farmaceuta, który jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy Prawo o działalności gospodarczej. Na dodatek mógłby on uzyskać wyłącznie jedno zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.
Zdaniem Tadeusza Aziewicza, prezesa UOKiK, pierwszy z zapisów ogranicza dostęp do rynku przedsiębiorcom, czego efektem jest ograniczenie konkurencyjności. A to może przynieść negatywne skutki zarówno dla obrotu detalicznego lekami, jak również dla pacjentów.
Ustawa wprowadza także kryterium wydawania zezwoleń na prowadzenie aptek w zależności od „gęstości” sieci tych placówek. Zdaniem Tadeusza Aziewicza, stoi to w sprzeczności z konstytucją oraz stwarza ustawową podstawę do tworzenia monopoli, utrudniając pacjentom dostęp do rynku.