UOKiK nie walczy z wolnym rynkiem
Ponad dwieście razy w ubiegłym roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wzywał przedsiębiorstwa do zaprzestania praktyk stosowania nierzetelnej reklamy.
— Większość firm dobrowolnie poddawała się naszym sugestiom. Dziesięć spraw znajduje się jednak w sądzie. Dotyczą one m.in. reklam piwa bezalkoholowego, firm wysyłkowych kuszących klientów wysokimi nagrodami oraz promocji cenowych bez rzeczywistego obniżania cen — opisuje Elżbieta Ostrowska, wiceprezes UOKiK.
Tadeusz Aziewicz, prezes UOKiK zastrzega, że działania urzędu nie mają na celu ograniczania wolnego rynku.
— Nie chcemy ingerować w zasady rządzące gospodarką rynkową. Interweniujemy tylko tam, gdzie wymaga tego ważny interes publiczny — twierdzi Aziewicz.
Przez najbliższe dwa lata urząd skoncentruje się na wdrażaniu prawnego systemu ochrony konsumentów w Polsce. Obok przyjętej już przez Sejm ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, w tym roku mogą wejść w życie ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów i nowelizacja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zmiany mają doprowadzić do wzmocnienia nadzoru nad warunkami umów zawieranych przez firmy z klientami, utworzenia krajowego systemu informowania o produktach niebezpiecznych i systemu informowania o wypadkach konsumenckich.
W 2000 r. obsadzone zostaną wszystkie stanowiska powiatowych rzeczników konsumentów. Dotychczas udało się powołać 200 rzeczników, zatem do obsadzenia zostało około 100 stanowisk.