UOKiK sprawdzi układ spółek outdoorowych

Radosław Omachel
opublikowano: 2002-06-27 00:00

UOKiK wszczął postępowanie antymonopolowe przeciwko AMS, Grupie Outdoor, Europlakat Polska i Ströer Polska. Urząd antymonopolowy podejrzewa, że firmy zawarły niezgodne z prawem porozumienie w sprawie liczby billboardów i cen ich sprzedaży. Przedstawiciele spó-łek odpierają zarzuty.

Wczoraj informowaliśmy, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zamierza wszcząć postępowanie antymonopolowe przeciwko największym firmom z branży reklamy zewnętrznej — AMS, Europlakat Polska, Grupie Outdoor i Ströer Polska. Dziś UOKiK oficjalnie potwierdził te informacje. Podstawą do wszczęcia postępowania było podejrzenie, że porozumienie, zawarte przez firmy reklamy zewnętrznej 25 marca, narusza ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów.

— Ustawa zakazuje bowiem zawierania porozumień cenowych i ilościowych, które mogą ograniczać konkurencję na rynku. Firmy, które zawarły porozumienie, kontrolują ponad 75 proc. rynku reklamy zewnętrznej — tłumaczy Alina Urban, rzecznik UOKiK.

Wszystkie cztery firmy otrzymały już zawiadomienie o toczącym się postępowaniu. Urząd czeka teraz na ich stanowisko w tej sprawie.

Porozumienie firm outdoorowych zakładało m.in. zmniejszenie liczby billboardów z 50,5 do 41 tys. Na konferencji prasowej sygnatariusze porozumienia wspominali również o miesięcznej cenie wynajmu jednej tablicy wynoszącej 130 USD (520 zł), która jest progiem opłacalności dla billboardów.

— W porozumieniu nie ma zapisów o cenie minimalnej. Podaliśmy cenę 130 USD, żeby pokazać nasze koszty. Nie była to cena minimalna — podkreśla Janusz Malinowski, prezes Ströer Polska.

Tomasz Kawka, prezes AMS, nie skomentował tej sprawy.

Z naszych informacji wynika, że UOKiK skontrolował kontrakty Europlakatu i firm z Grupy Outdoor.

— Jeżeli tak było, to pracownicy urzędu wiedzą, że rynek wymusza obniżanie cen billboardów do poziomu niższego niż 130 USD. Nawet jeżeli miałoby to oznaczać stosowanie cen dumpingowych — mówi Janusz Malinowski.

Jego zdaniem, UOKiK decyzję o wszczęciu postępowania antymonopolowego podjął pochopnie.

Jeżeli Cezary Banasiński, prezes UOKiK, uzna porozumienie za zmowę cenową, może nałożyć na każdą ze spółek karę wysokości do 5 mln EUR (19 mln zł).

— Wysokość kary zależy od obrotów firmy i jej udziałów w rynku — dodaje Alina Urban.