Czy fiskus odbierze przedsiębiorcom 19 proc. wsparcia uzyskanego z Unii Europejskiej? Może być różnie.
Co przedsiębiorca rozumie przez słowo dotacja? Bezzwrotną pomoc Unii Europejskiej. A księgowy? Przychód. I tu mogą się zacząć problemy.
Co mówią dokumenty
W formularzu biznesplanu — stanowiącym obowiązkowy załącznik do wniosku o dotację, znajduje się tabela F-2 Rachunek zysków i strat. Zawiera ona pozycje: przychody netto ze sprzedaży, koszty działalności operacyjnej, pozostałe przychody operacyjne (tu zalicza się dotacja), pozostałe koszty operacyjne, przychody finansowe, koszty finansowe, zysk lub strata brutto, podatek dochodowy oraz zysk lub strata netto. Przy większości z nich znajdują się wskazówki, jak wyliczyć daną wartość. Ze wskazówek tych wynika, że dotacja jest elementem przychodu i jako taka zalicza się również do dochodu brutto. Ten stanowi zaś podstawę do wyliczenia podatku dochodowego, który w przypadku przedsiębiorstw wynosi 19 proc. Dokumenty umieszczone na stronie internetowej Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości sugerują więc, że od dotacji należy odprowadzić do budżetu państwa podatek dochodowy — chyba że mimo tak znacznego zastrzyku finansowego firma zanotuje stratę brutto.
— Ubiegający się o dotację ma obowiązek sporządzić biznesplan zgodnie z wzorem PARP i przepisami prawa obowiązującymi w dniu sporządzania wniosku. Dlatego nie podaliśmy w formularzu F-2 sposobu wyliczania podatku — wyjaśnia Monika Karwat-Bury z PARP.
Ustawa zwalnia
Dotacje otrzymane m.in. od organizacji międzynarodowych lub międzynarodowych instytucji finansowych, pochodzące z bezzwrotnej pomocy — w tym funduszy strukturalnych, są bezterminowo zwolnione z podatku dochodowego od osób prawnych. Mówi o tym art. 17 ust. 1 pkt 23 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych z 15 lutego 1992 r. Analogiczne zwolnienia są przewidziane dla osób fizycznych — art. 21 ust. 1 pkt 47b oraz art. 21 ust. 1 pkt 46 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Wniosek do urzędu
Ale uwaga! — kwestia rozliczania podatku od dotacji unijnych jest stosunkowo nowym tematem zarówno dla urzędów skarbowych, jak i samego Ministerstwa Finansów. Wskazane jest więc zachowanie szczególnej ostrożności, aby nie narazić się na przykre konsekwencje różnic interpretacyjnych. Przedsiębiorca, który nie chce dzielić się z fiskusem dotacją unijną, może — dla pewności — złożyć w swoim urzędzie skarbowym pismo, w którym powoła się na wspomniane przepisy.
Warto też pamiętać, że urząd skarbowy ma prawo zakwestionować zwolnienie firmy z obowiązku uiszczenia podatku od dotacji w przypadku, gdy ta nie wywiązuje się z warunków umowy dotacji. W praktyce sytuacja taka może się zdarzyć u firm korzystających z dotacji na nowe inwestycje — tylko tam dopuszczone są płatności pośrednie. W pozostałych programach wypłata następuje po skontrolowaniu realizacji postanowień umowy.