Urzędnicy zapłacą za błędne decyzje

Jarosław Królak
opublikowano: 19-02-2011, 00:00

Sejm przyjął ustawę o karach dla urzędników. Za bezprawne wyrządzenie szkody oddadzą nawet roczną pensję.

Sejm przyjął ustawę o karach dla urzędników. Za bezprawne wyrządzenie szkody oddadzą nawet roczną pensję.

Klamka zapadła. Wczoraj Sejm ostatecznie zaakceptował, po poprawkach Senatu, ustawę o odpowiedzialności urzędników. Oczekiwania przedsiębiorców zostały spełnione po… 6 latach od pojawienia się pierwszego projektu.

— Pierwszy mój projekt utknął w Sejmie za rządów SLD, który go blokował. Drugiego nie zdążono uchwalić, gdyż PiS także było przeciw, a ponadto skróciło kadencję i rozpisało przyspieszone wybory. Dopiero za trzecim razem się udało. Jednak lepiej późno niż wcale — mówi Adam Szejnfeld, poseł PO, współtwórca wszystkich trzech projektów.

Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta, który ma 21 dni na decyzję. Jeżeli ją podpisze (nic nie wskazuje na to, aby było inaczej), ustawa wejdzie w życie po 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

— Spodziewam się, że zacznie obowiązywać wiosną. Może już w maju — mówi Marek Wójcik, poseł PO, pilotujący projekt w parlamencie.

To jedna z ustaw najbardziej oczekiwanych przez firmy. Kongres Przedsiębiorczości, skupiający największe organizacje biznesowe, zniecierpliwiony wlokącymi się nad nią pracami, zaapelował o jak najszybsze jej uchwalenie. Podkreślił, że ustawa przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, zmniejszy liczbę błędnych decyzji administracyjnych, ograniczy korupcję. Kongres przypomniał, że obecne regulacje dotyczące odpowiedzialności urzędników są nieskuteczne, o czym świadczy duża liczba firm, które znalazły się w trudnej sytuacji w wyniku błędów urzędników. Przyjęta ustawa grozi karami do wysokości ich rocznej pensji. Jeżeli państwo (lub samorząd terytorialny) będzie musiało wypłacić odszkodowanie na skutek wydania przez urzędnika decyzji z rażącym naruszeniem prawa, do akcji wkroczy prokurator. Rozpocznie postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia winnego.

— Ustawa ma przede wszystkim cel prewencyjny —dyscyplinować urzędników do lepszej pracy. Kary finansowe będą wchodziły w grę tylko w drastycznych przypadkach łamania prawa, więc nie ma obawy o sparaliżowanie prac administracji — dodaje Adam Szejnfeld.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu