Zarząd koncernu United States Steel (US Steel) nie ukrywa, że udział w prywatyzacji Polskich Hut Stali (w skład grupy wchodzą cztery huty: Katowice, Sendzimir, Cedler, Florian) jest dla niego sprawą strategiczną, ponieważ pozwoli na opanowanie polskiego rynku wyrobów hutniczych. PHS wytwarzają bowiem ponad 70 proc. powstających w kraju wyrobów stalowych.
John Goodish, wiceprezes US Steel ds. przedsięwzięć międzynarodowych, który ostatnio często gości w Polsce, przekonuje wszystkich, że oferta prywatyzacyjna koncernu jest najlepsza. Czy rzeczywiście? Okaże się pod koniec maja. Nieoficjalnie wiadomo, że atrakcyjną propozycję przejęcia PHS złożył także brytyjsko-holenderski LMN.
PHS mają być prywatyzowane w trzech etapach, w pierwszym inwestor ma wykupić 1,6-1,8 mld zł wierzytelności hut wobec spółek skarbu państwa, w drugim ma nastąpić zamiana ich na akcje PHS w stosunku dwa do jednego. To powinno dać inwestorowi zagranicznemu 40-proc. udział w kapitale akcyjnym śląskiej spółki. W kolejnym etapie przewidziano podwyższenie kapitału akcyjnego koncernu o 100-150 mln USD (400-600 mln zł) oraz wykup akcji od Skarbu Państwa. W sumie inwestor może objąć około 75 proc. akcji katowickiego koncernu.
— Zamierzamy przejąć Polskie Huty Stali w 100 proc. — podkreśla John Goodish.
Przy okazji ujawnia, że jego koncern złożył szerszą ofertę prywatyzacyjną niż oczekuje resort skarbu, dotyczy ona m.in. restrukturyzacji całości zobowiązań PHS, które wynoszą około 4,7 mld zł. Nie ujawnia jednak szczegółów.
Pierwszym zakładem, który przyjął amerykański US Steel w Europie, była huta w Koszycach na Słowacji. Od 2000 r. w zakładzie trwa proces restrukturyzacji. W ocenie amerykańskich inwestorów zakłady US Steel Koszyce stały się największym wytwórcą wyrobów płaskich w Europie Środkowej. Jego produkcja sięga prawie 4,5 mln ton. Jak twierdzą władze koncernu, słowacki zakład jest rentowny.
Według Johna Goodisha, obecnie PHS nie przynoszą wyników zgodnych z oczekiwaniami i potencjałem grupy. W pierwszym kwartale 2003 r. holding przyniósł 64,5 mln zł straty, ale zarząd, którym kieruje Jerzy Podsiadło, liczy, że już po pierwszym półroczu uda się osiągnąć dodatni wynik finansowy. Prognozowane przychody PHS w 2003 r. mają wynieść około 6,5 mld zł.
— PHS i US Steel mogą wspólnie zbudować prężną i dochodową spółkę metalurgiczną — przekonuje John Goodish.
US Steel poinformował, że w pierwszym kwartale 2003 r. również poniósł stratę netto sięgającą 38 mln USD przy przychodach 1,9 mld USD. Podał także, że spada liczba zamówień, co może mieć negatywny wpływ na wyniki w drugim kwartale.
Jednocześnie US Steel zamierza przejąć za prawie 850 mln USD bankrutujący zakład National Steel. Nie wiadomo, czy nabycie tej firmy będzie miało wpływ na zaangażowanie US Steel w Polsce. Po sfinalizowaniu transakcji amerykański koncern będzie produkował około 17 mln ton stali. Polskie huty wytwarzają jej 9-10 mln ton.