Główną przyczyną spadku indeksu w marcu był aż 4,4 proc. spadek cen energii, największy od listopada. Ceny żywności nie zmieniły się. Jedyną kategorią, która zanotowała duży wzrost cen, były używane auta.
Ekonomiści oczekiwali 0,1 proc. spadku CPI. W ujęciu bazowym miał wzrosnąć o 0,2 proc.