Dobre dane makro tylko na krótko wywołały pozytywną reakcję na amerykańskich rynkach. Przesądziła o tym wiadomość o nieoczekiwanym wzroście liczby osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych. Co gorsze, po raz pierwszy od kilku tygodni przekroczyła ona uznany za istotny poziom 400 tys.
Po wiadomości o większej niż oczekiwano wartości sierpniowego wskaźnika ISM sektora usług oraz dwukrotnie wyższym od prognozowanego wzroście zamówień fabrycznych w lipcu indeksy ruszyły w górę, ale ich zdobycz punktowa dość szybko została zniwelowana. Liczba tzw. nowych bezrobotnych sięgnęła w ubiegłym tygodniu 413 tys. Inwestorzy są szczególnie czuli na wiadomości z rynku pracy. Pogorszenie sytuacji na nim może bowiem przełożyć się na mniejszą konsumpcję, która jest motorem napędowym amerykańskiej gospodarki.
Wśród spółek notowanych w ramach średniej Dow Jones najsłabiej wygląda International Paper, jeden z największych producentów papieru. Spadki kursów pozostałych taniejących blue chipów nie przekraczają ułamka procenta. Dużym popytem cieszą się tymczasem papiery Procter & Gamble. Producent kosmetyków, środków pielęgnujących oraz artykułów codziennego użytku podniósł prognozę zysku na akcję oraz przychodów w pierwszym kwartale rozrachunkowym.
Indeks rynku spółek nowych technologii wciąż utrzymuje się ‘ponad kreską’ głownie za sprawą dużego popytu na akcje producentów sprzętu i maszyn wykorzystywanych przez fabryki chipów. Rekomendację siedmiu spółek branży podniósł UBS. Zdaniem analityków warto kupić akcje Applied Materials, KLA-Tencor, Novellus Systems, ATMI, Lam Researchi Varian Semiconductor. Kursy wszystkich rosną.
Wyraźnie rośnie kurs Cisco Systems, potentata na rynku infrastruktury teleinformatycznej. Rekomendację spółki podniósł Goldam Sachs, a wiąże się to z ujawnieniem przez jej prezesa wiadomości o wyższych niż oczekiwano zamówieniach w sierpniu.
MD