Dobre nastroje na giełdach w USA utrzymują się trzecią sesję z rzedu. Największy udział w piątek mają w tym przekazane w pierwszej części sesji dane makroekonomiczne.
Wynika z nich, że w grudniu poprawiły się nastroje konsumentów, mniej niż oczekiwano wzrosła liczba wniosków złożonych przez tzw. nowych bezrobotnych.
W listopadzie spadła liczba zamówień na dobra trwałego użytku, ale nastąpiło to po znacznym ich wzroście w październiku. Analitycy są przekonani, że dane o zamówieniach wskazują na spowalnianie tempa ich spadku.
Znacznie lepsze niż oczekiwano były dane o sprzedaży domów, szczególnie nowych. To głównie skutek spadku oprocentowania kredytów po jedenastu obniżkach stóp procentowych przez Fed w kończącym się roku.
Największym popytem cieszą się spółki handlu detalicznego oraz dotkomy. W obu przypadkach na poprawę ich wyceny wpływa oczekiwanie znacznej poprawy wyników sprzedaży po kończącym się sezonie świątecznym.
Kolejną sesję z rzędu drożeją akcje Yahoo!. Analitycy Merrill Lynch podnieśli prognozę kwartalnych wpływów z reklam najpopularniejszego portalu świata. Drożeją akcje pozostałych dużych dotkomów, m.in. eBay i Amazon.com. Zdecydowanie ruszył w górę kurs największego portalu reklamowego, DoubleClick.
MD