Na amerykańskich giełdach znów dominują niewielkie zmiany. Dobre dane makro ponownie nie zdołały wyraźnie ożywić handlu. Aktywność inwestorów jest w tym tygodniu wyjątkowo niska, co wiąże się z rozpoczynającym się długim weekendem. W poniedziałek giełdy w USA nie pracują w związku ze Świętem Pracy.
Dane makro znów nie wywołały większej reakcji. Wzrost wydatków konsumentów był w lipcu zgodny z oczekiwaniami. Lekkie rozczarowanie wywołała wiadomość o spadku wskaźnika nastrojów konsumentów, podawanego przez Uniwersytet w Michigan. Pozytywną reakcje dało się zauważyć dopiero po wiadomości o wzroście wskaźnika aktywności przemysłu w regionie Chicago (PMI), który okazał się wyraźnie wyższy niż oczekiwali ekonomiści.
Wbrew oczekiwaniom szef Fed Alan Greenspan nie wypowiadał się na temat stanu gospodarki w czasie konferencji Banku Rezerwy Federalnej z Kansas City.
Średnia Dow Jones jest na niewielkim plusie głównie dzięki wzrostom kursów Caterpillar i przecenionego wczoraj mocno Disney Co. Najmocniej spada kurs SBC Communications, jednego z największych telekomów.
Duże zmiany kursów notują w piątek Novellus Systems i Nextel. Pierwsza ze spółek, dostawca maszyn i urządzeń stosowanych w fabrykach chipów, zapowiedziała większy niż oczekiwano spadek sprzedaży w trzecim kwartale. Jej akcje wyraźnie tanieją.
Po stronie wzrostów znalazł się tymczasem Nextel Communications. Według Business Week, analitycy uważają, że akcje operatora komórkowego mogą podwoić swoją wartość w ciągu 18 do 24 miesięcy.
Spada tymczasem cena papierów Motoroli, która ujawniła dziś, że negocjuje sprzedaż 19 proc. akcji w Symbian, producencie systemów operacyjnych stosowanych w komórkach.
MD