Indeks ISM w sektorze usług wzrósł do 58,1 z 57,1 w poprzednim miesiącu. To więcej niż przewidywali analitycy. Odczyt powyżej 50 wskazuje na wzrost w sektorze usług, który odpowiada za ponad dwie trzecie aktywności gospodarczej w USA.
Sondażowy wskaźnik zatrudnienia w usługach spadł w ubiegłym miesiącu do 42,1 z 43,1 w czerwcu. Idzie to w parze z wyższą liczbą wniosków o zasiłki dla bezrobotnych i wzrostem liczby nowych przypadków koronawirusa, szczególnie w gęsto zaludnionych regionach południowych i zachodnich.
Ich władze ponownie zamykają firmy w najbardziej dotkniętych epidemią obszarach. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych rosła przez dwa tygodnie z rzędu. Na początku lipca pobierało go co najmniej 30,2 mln Amerykanów.