Liczba osób składających po raz pierwszy wniosek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych niespodziewanie zmniejszyła się w minionym tygodniu do najniższego poziomu od ponad roku. Zdaniem analityków,
może to oznaczać, że pracodawcy widząc poprawę w gospodarce wstrzymali się ze zwolnieniami.
Liczba wniosków spadła o 5 tys., do 457 tys. w tygodniu zakończonym 28 listopada — podał Departament Pracy. To najlepszy wynik od września 2010 r. Ekonomiści spodziewali się, że liczba wniosków zwiększy się do 480 tys. Zdaniem Departamentu Pracy, w kolejnym tygodniu liczba może się jednak zwiększyć.