Na amerykańskich giełdach powoli rośnie popyt. Zarówno Dow Jones, jak i Nasdaq odrobiły straty z pierwszej pierwszych minut sesji. Popytem cieszą się przede wszystkim akcje spółek użyteczności publicznej oraz przedstawicieli branży naftowej.
Przed długim weekendem nie widać dużego zaangażowania na obu rynkach. Większej reakcji nie wywołało ani uchwalenie przez Kongres wartego 350 mld USD pakietu ustaw zmniejszających obciążenia podatkowe w najbliższych latach, ani kolejne osłabienie dolara wobec euro.
Popytem cieszą się akcje spółek użyteczności publicznej. Rośnie cena papierów m.in. Duke Energy oraz Southern. Sektorowy indeks Philadelphia Utility rośnie o ponad 2 proc.
Popytem cieszą się także akcje spółek branży naftowej. Inwestorzy zaczęli dyskontować rozpoczęcie sezonu wakacyjnego. Oczekują na dane o zapasach i popycie na benzynę w USA. Zostaną one podane w czasie weekendu. W górę idzie cena ropy na NYMEX. Umiarkowanie drożeją m.in. akcje ExxonMobil.
Rośnie cena papierów spółek telekomunikacyjnych. Inwestorzy liczą na to, że podobnie jak spółki użyteczności publicznej, ich zaletą jest względnie stabilny strumień napływającej gotówki. Liderem wzrostów wśród spółek ze średniej Dow Jones jest AT&T. Wyraźnie rośnie kurs SBC Communications. Popytem cieszą się także papiery Verizon.
Na rynku spółek technologicznych nastroje poprawił Novell. Producent oprogramowania zaskoczył pozytywnie rynek wiadomością o mniejszej niż oczekiwano stracie kwartalnej. Popytem cieszą się inni przedstawiciele branży, m.in. Microsoft.
Drożeją akcje Disney Co. Rynek zareagował w ten sposób na wiadomość o możliwości sprzedania przez koncern sieci sklepów, w których sprzedawane są zabawki i gadżety.
MD
