USA: popyt rósł dopiero w ostatnich minutach sesji

Marek Druś
opublikowano: 2002-05-17 22:02

Strona popytowa na amerykańskich giełdach dostała na koniec tygodnia ‘zadyszki’. Aktywności kupujących nie wywołały ani lepsze niż oczekiwano wyniki Dell Computer, ani dobre dane makro - wzrost wskaźnika zaufania konsumentów. Przez niemal całą sesję wartości indeksów utrzymywały się w pobliżu wyników ostatniego zamknięcia. Popyt ożywił się na zakończenie sesji.

Część analityków jest przekonana, że rynki w USA potrzebują kolejnego ‘katalizatora’ wzrostów, aby ponownie dynamicznie ruszyć w górę. Trochę szkoda, że nie stał się nim Dell Computer. Największy na świecie producent PC-tów poinformował o większych niż oczekiwano zyskach w minionym kwartale. W kolejnym również mają być lepsze niż oczekiwano. Mimo tego, oraz podniesienia rekomendacji akcji spółki m.in. przez CSFB, drożały w trakcie piątkowej sesji zaledwie o ułamek procenta.

Wśród spółek z indeksu Dow Jones największy wzrost kursu notowały papiery General Electric. Inwestorzy znów nabierają zaufania do największej firmy świata. Jej akcje zdrożały piątą sesję z rzędu. Głównie dzięki GE indeks S&P 500 zanotował największy tygodniowy wzrost od września ubiegłego roku.

MD