Bloomberg powraca do sprawy słynnego obiadu z 8 lutego, w czasie którego mogło dojść do ustaleń funduszy hedgingowych w sprawie gry na spadek wartości euro. Agencja bagatelizuje całe, opisane w Wall Street Journal, wydarzenie.
Bloomberg w materiale video prezentuje plan całego spotkania, w którym omówienie „skracania pozycji na euro” było tylko jednym z punktów (dokładnie punktem nr 7) agendy. Dodaje, że spotkania zarządzających nie są niczym nadzwyczajnym i mają cykliczny przebieg. Oto materiał:
Te argumenty najwyraźniej nie trafiają do amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości. Bloomberg w osobnym tekście pisze, że władze poprosiły fundusze hedgingowe, z których niektóre uczestniczyły we wspomnianym obiedzie, o zachowanie danych dotyczących pozycji funduszy w walucie euro. Ma to mieć związek ze śledztwami prowadzonymi w USA i Europie, które mają sprawdzić role funduszy w greckim kryzysie. Fed Ada m.in. udział banku Goldman Sachs w tej sprawie (czytaj: Fed zbada Goldman Sachs).
Przypomnijmy, że Wall Street Journal obszernie opisał wydarzenie z 8 lutego.
Według dziennika, największe gwiazdy funduszy hedgingowych (m.in. Soros Fund
Management i SAC Capital Advisors) rozmawiali o tym, że wartość euro może
zrównać się z dolarem.