Na amerykańskich giełdach nadal panują fatalne nastroje. Spośród spółek z indeksu Nasdaq-100 jedynie 25 notuje wzrost kursu. Na NYSE sytuacja jest trochę lepsza, Dow Jones traci na wartości jedynie ułamek procenta.
Inwestorzy wyprzedają papiery spółek technologicznych w związku z zyskującą coraz więcej zwolenników opinia, że są one zbyt drogie w relacji do osiąganych przez spółki wyników. Nie bez wpływu na nastroje amerykańskich inwestorów pozostały poniedziałkowe wiadomości z Europy, gdzie po informacji o kiepskich wynikach spadła cena papierów niemieckiego Infineon Technologies, a po druzgocącej rekomendacji Morgan Stanley gwałtownie spadł kurs Nokii.
Podczas wtorkowej sesji w dół poszła cena papierów największych amerykańskich producentów chipów, m.in. Apllied Micro Circuits i Texas Instruments. Druga ze spółek jest jednym z największych na świecie dostawców chipów wykorzystywanych w telefonach komórkowych.
Spadła cena większości spółek z branży komputerowej, co jest echem niedawno podanych kiepskich wyników Microsoftu i IBM. Jedynie papiery Apple opierają się większej przecenie. Indeks branży, który grupuje prawie 750 jej przedstawicielek z rynku Nasdaq, traci ponad 3 proc. wartości.
Wyjątkowo dobrze na tle pozostałych spółek wyglądają notowania Lucent Technologies i Amazon.com. Główna w tym zasługa dobrych wyników przedstawionych przed dzisiejszą sesją przez spółki.
Wśród spółek „starej gospodarki” wzrostem kursu wyróżnia się jeden z największych w USA detalistów, Wal Mart, którego jeden z największych rywali, Kmart ogłosił we wtorek bankructwo.
MD