Główne indeksy amerykańskich rynków akcji wyraźnie spadły. Dow Jones stracił 121 pkt., czyli 1,09 proc. Indeks znalazł wsparcie dopiero na poziomie 11.000 pkt. Zakończył sesję wartością 11.013 pkt.. S&P500 spadł o 1,09 proc., a Nasdaq aż o 1,81 proc. Dow Jones i S&P500 spadły do najniższego poziomu od 28 czerwca. Nasdaq ma najniższą wartość od 14 czerwca.
Nastroje pogorszyły doniesienia z Bliskiego Wschodu Nie zdołał ich poprawić niższy niż oczekiwano majowy deficyt handlowy. Główną przyczyną spadków było jednak rozczarowanie prognozami i wynikami kwartalnymi. Największe straty notowały spółki technologiczne.
Kurs Della mocno spadł po tym, gdy pojawiły się informacje, że największy na świecie producent komputerów osobistych może w czwartek ogłosić obniżkę cen. Dodatkowo UBS obniżył prognozę jego zysków kwartalnych.
Taniały mocno akcje Apple. Credit Suisse ostrzegł, że spółka może mieć mniejszą sprzedaż w związku z oczekiwaniem na wejście na rynek nowego modelu iPoda.
Spadł kurs Microsoftu, ukaranego przez europejskiego regulatora karą finansową 357 mln USD.
Staniały akcje IBM po obniżeniu prognozy jego przychodów przez J.P Morgan.
Kurs Genentech spadł, choć zysk kwartalny spółki biotechnologicznej okazał się wyższy niż oczekiwano. Rozczarowała prognoza sprzedaży jednego z jego leków.
Wiadomość o malejącym popycie na kredyty hipoteczne wywołała przecenę największych sieci sklepów z artykułami budowlano-montażowymi: Home Depot i Lowe's.