Ustawa o działalności leczniczej bije w MSP

MARCIN NOWACKI
opublikowano: 16-01-2013, 00:00

Praktyka stosowania przepisów ustawy o działalności leczniczej z 2011 r. dowodzi, że mali i średni przedsiębiorcy będący dostawcami towarów lub usług dla szpitali publicznych stali się największą ofiarą tych regulacji.

Artykuł 54 ustawy o działalności leczniczej wprowadził obowiązek uzyskiwania zgody organu tworzącego szpital publiczny (najczęściej jednostki samorządu terytorialnego) na zmianę wierzyciela szpitala publicznego (SP ZOZ). Oznacza to, że przedsiębiorca będący dostawcą dla szpitala o statusie SP ZOZ (jest to znacząca większość szpitali publicznych) nie ma prawnej możliwości dysponowania swoim majątkiem. Przy bardzo długich okresach płatności, które są praktyką sektora publicznej służby zdrowia, przedsiębiorcy nie mogą dokonywać cesji swoich wierzytelności wobec SP ZOZ czy też ustanawiać na nich zastawu. W przypadku małego biznesu procedura uzyskiwania zgody na zmianę wierzyciela staje się fikcją, ponieważ samorządy po prostu nie wyrażają takiej zgody.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przeprowadził analizę małych polskich firm będących dostawcami szpitali, z której jasno wynika, że większość dostawców z sektora MSP jest na granicy bankructwa. Szpitale publiczne nie są w stanie regulować swoich zobowiązań w terminie, a opóźnienia w tym zakresie sięgają bardzo często kilku miesięcy, a nawet powyżej roku. Jedyną szansą na odzyskanie pieniędzy jest procedura sądowa, która dodatkowo wydłuża proces o minimum kolejne kilka miesięcy i angażuje kolejne środki finansowe dostawcy. Ustawodawca odebrał zarówno szpitalom, jak i dostawcom jakiekolwiek instrumenty wzajemnego porozumiewania się w zakresie przeterminowanych zobowiązań. Cierpią na tym przede wszystkim mali lub średni przedsiębiorcy, którzy nie są w stanie utrzymać płynności finansowej, funkcjonując w systemie publicznej służby zdrowia. Poszkodowana została również dyrekcja szpitali, a przez to SP ZOZ jako podmioty. Odebrano im możliwości związane z zarządzaniem finansami w obszarze własnych zobowiązań. Nie mogą one samodzielnie podejmować działań np. na rzecz restrukturyzacji zadłużenia czy zaangażowania instytucji finansowych w celu finansowania dostawców.

Mijają miesiące i pozostaje pytanie, czy ustawodawca wyciągnie wnioski z błędów legislacyjnych, umożliwiając ponownie dostawcom SP ZOZ swobodne dysponowanie własnym majątkiem.

MARCIN NOWACKI

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MARCIN NOWACKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu