Nasza Konfederacja jest chyba nieźle przygotowana. Powołaliśmy Centrum Partnerstwa Biznesowego, które z jednej strony będzie informowało o szczegółowych rozwiązaniach unijnych wszystkich polskich przedsiębiorców, a z drugiej — naszym członkom będzie pomagało w dostępie do funduszy płynących z Unii Europejskiej. Wiadomo przecież, że sprostanie procedurom nie jest łatwe.
My już jesteśmy zjednoczeni z Europą. KPP jest reprezentowana w europejskiej organizacji pracodawców przedsiębiorstw państwowych i publicznych i użyteczności publicznej, w organizacji pracodawców krajów członkowskich, w Brukseli nasze interesy reprezentuje międzynarodowa firma prawnicza Hogan & Hartson.
Największe niebezpieczeństwo i zagrożenie dla naszej akcesji widzę wewnątrz kraju. Jest to mianowicie brak własnego, jasnego i przejrzystego, ustroju gospodarczego. Nic się nie dzieje w sprawie ustawy o swobodzie gospodarczej, pojawiają się kuriozalne pomysły podatkowe. Jeżeli polscy przedsiębiorcy nieustannie będą się z tym borykali to nie będą mogli podjąć realnej konkurencji na jednolitym rynku europejskim. A jest to przecież potężny rynek dający nieograniczone możliwości praktycznie w każdym zakresie: ekspansji eksportowej, pozyskiwania kapitału, dostępu do nowoczesnych metod zarządzania. Wierzę jednak, że z tymi problemami uporamy się, a z członkostwa będziemy czerpać duże korzyści.
Andrzej Malinowski prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich