Ustronianka zyskała prawa do „Czantorii”
Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego w Warszawie zdecydowało, że tylko WNWM Ustronianka, obecny właściciel Zakładu Rozlewni Wody Mineralnej Czantoria, może używać znaku towarowego „Czantoria”. W 1998 r. wniosek o jego rejestrację złożyła spółka Wosana z Andrychowa, która również chciała przejąć ZRWM Czantoria.
Na początku kwietnia 2001 r. zapadła decyzja w sprawie używania znaku towarowego „Czantoria”. Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego w Warszawie zdecydowało, że może korzystać z niego wyłącznie Wytwórnia Naturalnych Wód Mineralnych Ustronianka. Unieważnione zostało więc prawo do znaku, jakie posiadała spółka Wosana z Andrychowa.
Sporny znak
Problem z prawem do używania znaku towarowego „Czantoria” pojawił się, gdy WNWM Ustronianka, 20 maja 2000 r. , kupiła Zakład Rozlewni Wody Mineralnej Czantoria, wraz z ujęciami wody. Firma przejęła go, wraz z 47 pracownikami, od Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem w Ustroniu.
— Postanowiliśmy uregulować wszystkie kwestie, związane z rejestracją marki „Czantoria”. Okazało się jednak, że w Urzędzie Patentowym taki znak zarejestrowała już firma Wosana — wyjaśnia Janina Markiewicz, dyrektor ds. klientów strategicznych i marketingu w WNWM Ustronianka.
Firma Wosana chciała przejąć ZRWM Czantoria w 1998 r. Prowadziła wówczas pertraktacje z PSS Społem. Licząc na szybkie sfinalizowanie umowy sprzedaży, spółka zakupiła grunt pod magazyn logistyczny i zarejestrowała znak towarowy „Czantoria”.
— PSS Społem nie interesowała się tą sprawą, a mnie zależało na tym, by uprzedzić wszystkich, którzy chcieliby produkować wodę w oparciu o tę markę, ponieważ byłem zainteresowany uruchomieniem tej produkcji — tłumaczy Paweł Łysoń, prezes spółki Wosana.
Zamiast „Czantorii”
Tymczasem do sprzedaży nie doszło, a znak stał się własnością Wosany. 11 lipca 2000 r. Ustronianka złożyła do Urzędu Patentowego wniosek o jego unieważnienie.
Prezes Wosany nie chciał powiedzieć, czy spółka w tym czasie wypuściła na rynek produkty o nazwie „Czantoria”.
— Nie będę wypowiadać się na ten temat, dopóki nie otrzymam uzasadnienia decyzji Urzędu Patentowego — deklaruje Paweł Łysoń.
Nie wykluczył on jednak odwołania się od tej decyzji. Na pytanie, czy firma ma jakieś plany związane z marką „Czantoria”, prezes Łysoń odpowiedział, że nie po to Wosana rejestrowała znak, by go nie wykorzystywać.
Po skierowaniu sprawy do UP, Ustronianka rozpoczęła produkcję wody mineralnej ze źródeł Czantorii, rezygnując z jej pierwotnej nazwy.
— Wprowadziliśmy nazwę „Czantoryjka”, bo chcieliśmy uniknąć wszelkich niedomówień — mówi Janina Markiewicz.
Nowa nazwa opatrzona jest jednak znakiem graficznym, pod którym produkowana była woda Czantoria. PSS Społem zastrzegła bowiem etykietę swojego produktu, która obecnie jest własnością WNWM Ustronianka.
Czas odwołania
Decyzja Kolegium Orzekającego Urzędu Patentowego nie jest prawomocna. Wosana ma prawo odwołać się od jego decyzji, w ciągu dwóch tygodni od daty wręczenia uzasadnienia decyzji.
— Powinno ono zostać sporządzone jeszcze w kwietniu 2001 r. Następnie sędzia musi podpisać uzasadnienie, które zostanie dostarczone stronom. Nastąpi to w czerwcu lub lipcu — wyjaśnia Teresa Orzeszak, referent UP.
Jeśli Wosana odwoła się, sprawę rozstrzygnie Komisja Odwoławcza, działająca przy UP lub Naczelny Sąd Administracyjny.
Spółka Wosana powstała w 1991 r. , a w spółkę akcyjną przekształciła się w 1998 r. Posiada trzy zakłady produkcyjne: w Andrychowie, Turowie koło Częstochowy oraz Damnicy koło Słupska. Zatrudnia w nich 430 pracowników.
WNWM Ustronianka rozpoczęła działalność w 1980 r. Obecnie ma cztery zakłady produkcyjne, z których trzy mieszczą się w Ustroniu, a jeden w Białej koło Prudnika. Pracuje w nich ponad 700 osób.
Podstawa prawna
Urząd Patentowy podjął decyzję, w sprawie znaku „Czantoria”, na podstawie art. 8, pkt. 2 i 3 ustawy o znakach towarowych. Zdaniem Teresy Orzeszak, referenta w tej sprawie, Wosana przywłaszczyła sobie nazwę, należącą do ZRWM Czantoria i sugerowała, że woda o tej nazwie pochodzić będzie ze źródeł Czantorii, które zakupiła WNWM Ustronianka.