Uszyli garnitury do filmowego hitu i sprzedaż ruszyła

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2014-11-18 18:30

Szwedzka firma Suitopia zwiększyła sprzedaż pięciokrotnie od czasu, kiedy wyszło na jaw, że wykonała kilka strojów, które nosili bohaterowie filmu „Igrzyska śmierci”.

W 2011 roku w firmie Suitopia pracowało tylko pięć osób, kiedy otrzymała ona zamówienie na kilka garniturów, które w filmie „Igrzyska śmierci” miał nosić prezydent Snow, grany przez Donalda Sutherlanda. Wcześniej firma szyła garnitury głównie na śluby albo inne oficjalne uroczystości. 

youtube

- Nigdy nam dokładnie nie powiedzieli, dlaczego nas wybrali. Myślę, że byliśmy w tamtym czasie jedną z niewielu firm, które oferowały taki zwariowany zakres kolorów. Nasz model biznesowy polegał na tym, aby dostarczyć klientom cokolwiek sobie zażyczą. Wielu z nich przysłało nam potem zdjęcia ze swoich ślubów i innych wydarzeń i te szurnięte fotki umieszczaliśmy na swojej stronie – powiedział Peter Holmgren, menedżer ds. rozwoju.

Po pierwszym zamówieniu przyszły kolejne. Łącznie Suitopia uszyła 150 strojów do rozpoczęcia kręcenia trzeciej części „Igrzysk Śmierci”. Powodzeniu filmu towarzyszyło powodzenie firmy. Suitopia zwiększyła sprzedaż pięciokrotnie od 2011 roku. W 2014 roku jej sprzedaż ma wynosić 20 mln SEK (9,14 mln zł). Holmgren przyznaje, że wzrost popytu na garnitury spółki to także skutek zmian w światowej modzie. 

- Nie tylko Szwedzi, wszędzie ludzie zaczęli nosić to, co im się podoba – powiedział. – Dostajemy każdego tygodnia maile od ludzi, którzy piszą: „pewnie pomyślicie, że jestem wariatem, ale czy mogę mieć różowo-pomarańczowy frak?”. Myślą, że tylko oni są tacy, ale z pewnością tak nie jest – dodał.