Uwaga na finanse niektórych państw

Sebastian Buczek
20-07-2010, 15:45

Dwutygodniowe odbicie na rynkach finansowych prawdopodobnie dobiega końca. Przez cały czas nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, czy czeka nas trwanie w trendzie bocznym, czy też jednak rynki będą stopniowo odpadać. Bezpieczniej jest założyć, że ten drugi, mniej optymistyczny scenariusz wraz z upływem czasu będzie stawał się coraz bardziej realny - uważa Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

Jedną z przyczyn naszej (być może nadmiernej) ostrożności jest postępujący kryzys finansowy niektórych państw. Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia było, aby instrumenty dłużne emitowane przez przedsiębiorstwa z danego kraju były niżej oprocentowane od analogicznych papierów skarbowych. Dziś wcale nie jest to zaskakujące, czego skrajnym przykładem jest Grecja. W ubiegłym tygodniu odtrąbiono wielki sukces, ponieważ Grekom udało się wyemitować półroczne bony skarbowe oprocentowane na poziomie 4,65 proc. Rentowność 10-letnich greckich obligacji przekracza 10 proc. Jest to znacznie więcej niż – odpowiednio – oprocentowanie półrocznych lokat bankowych czy 10-letnich obligacji emitowanych przez sporą grupę greckich spółek.

Problem nie dotyczy tylko Grecji. Mało rozważna polityka gospodarcza prowadzona w wielu państwach, polegająca na chronicznym utrzymywaniu wysokiego deficytu budżetowego oraz systematycznym zwiększaniu zadłużenia, doprowadziła je niemal na skraj bankructwa. Do niedawna inwestorzy na całym świecie ochoczo kupowali dług tych państw, bo uważali, że jest to sposób na nieduże, ale pewne zyski. Dziś rozsądek zaczyna brać górę i zamiast skojarzenia „skarbowe równa się bezpieczne”, inwestorzy coraz dokładniej przyglądają się sytuacji finansowej poszczególnych państw.

Jednym z głównych czynników ryzyka w perspektywie kilku najbliższych miesięcy jest kwestia restrukturyzacji zadłużenia przez Grecję. Bardzo wysoka rentowność ich obligacji skarbowych może świadczyć o relatywnie wysokim prawdopodobieństwie takiego scenariusza. Na ile jest to już uwzględnione w cenach różnych aktywów na globalnym rynku finansowym – trudno powiedzieć. Ostrożniej jest jednak założyć, że tego typu wydarzenie może wzbudzić obawy o kondycję finansową kilku innych państw, które w ostatnich latach żyły znacząco ponad stan. Polska na ich tle wygląda dobrze, chociaż zawsze mogłaby wyglądać jeszcze lepiej.

Sebastian Buczek
Prezes Quercus TFI

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Buczek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Uwaga na finanse niektórych państw