Lokaty połączone z funduszem inwestycyjnym miały być produktem przeznaczonym dla klientów, którzy liczyli na dodatkowe zyski, ale jednocześnie chcieli zminimalizować ryzyko inwestycji przez ochronę części swoich oszczędności wpłaconej na depozyt. Oferty takie mogły przekonać do długoterminowych inwestycji. Zwłaszcza że wiele z nich miało roczny horyzont czasowy, który pozwalał na ocenę efektywności części funduszowej. Dzisiaj tylko nieliczne banki trzymają się tej zasady.

Oferty rynkowe przebija Bank BPH z pakietem Mix Korzyści. Pakiet składa się z atrakcyjnej lokaty, której oprocentowanie wynosi 11 proc. w skali roku i Planu Inwestycyjnego, czyli wpłaty na wybrane fundusze. Lokata jest jednak tylko trzymiesięczna, a plan ma trwać dwa lata. To powinno budzić czujność przyszłych inwestorów. Bank nie jest instytucją charytatywną i nie dopłaca do klientów, ale żyje z nich. A oferowanie 11 proc. na lokacie przy obecnych stopach procentowych się wydaje nie być dobrym interesem. I nie jest, dlatego tam, gdzie bank doda, musi gdzie indziej odebrać.
Cały artykuł w poniedziałkowym Pulsie Biznesu lub tutaj.