Uwolniony Gamrat pójdzie na giełdę

IT
opublikowano: 2007-07-26 00:00

Gamrat pozbył się produkcji specjalnej na rzecz Bumaru. To zapaliło zielone światło dla jego prywatyzacji via GPW.

Gamrat pozbył się produkcji specjalnej na rzecz Bumaru. To zapaliło zielone światło dla jego prywatyzacji via GPW.

Na pierwszą połowę 2008 r. Ministerstwo Skarbu Państwa planuje podwyższenie kapitału zakładowego Gamratu, spółki znanej z produkcji rur czy wykładzin PCW. Firma z Jasła ma zdobyć kapitał dzięki giełdzie. Podstawowa przeszkoda zniknęła. Zapadła bowiem decyzja o wydzieleniu produkcji specjalnej (produkcja paliwa do rakiet) i przekazaniu jej do Bumaru.

— To element strategii konsolidacji podmiotów sektora obronnego w ramach grupy Bumaru — informuje Paweł Kozyra, rzecznik resortu skarbu.

Przymiarki do prywatyzacji Gamratu trwały od kilku lat. Najbardziej spektakularną i głośną „akcją” była anulowana w 2005 r. sprzedaż pakietu 70 proc. walorów cywilnej części Januszowi Słabikowi, właścicielowi Cell-Fastu z Krosna, który za spółkę z Jasła zapłacił 17,5 mln zł. Skarb państwa anulował transakcję po roku. Teraz już nic nie powinno stanąć na przeszkodzie.