Value4Capital przestawia Univio na nowe tory

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2026-05-19 07:00

Univio, przejęte w zeszłym roku przez fundusz private equity Value4Capital, przyspiesza transformację modelu biznesowego. Chce mocniej rosnąć za granicą, przede wszystkim w Niemczech, i budować bardziej skalowalny biznes dopasowany do nowych realiów technologicznych, w tym szybkiego rozwoju AI. W tle trwa proces sukcesji.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego fundusz Value4Capital zmienia sposób zarządzania w Univio
  • jak spółka chce zbudować biznes wart miliony euro w Niemczech
  • dlaczego AI zmusza firmy IT do przebudowy kompetencji i modeli pracy
  • jak wygląda proces sukcesji w firmie założonej przez grupę przyjaciół
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Przed rokiem założyciele Univio, dawniej działającego pod marką Unity Group, mieli ręce pełne roboty. Przygotowywali jedną z najważniejszych zmian w blisko 30-letniej historii firmy — wejście funduszu Value4Capital, który w połowie 2025 r. został jej inwestorem. Od tego czasu pracy jest... jeszcze więcej.

Firma stawia fundamenty pod skalowalny biznes dopasowany do nowej technologicznej rzeczywistości, w której coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja. Jednocześnie przygotowuje nietypową sukcesję, która ma się zakończyć w 2027 r.

Nowe otwarcie w Univio

— Firmę zakładaliśmy prawie 30 lat temu jako grupa przyjaciół. W takim modelu nie ma realnej możliwości sukcesji rodzinnej, dlatego zaprosiliśmy do współpracy inwestora, a do sukcesji przygotowaliśmy wcześniej naszych menedżerów. To była koncepcja od początku wspólna z funduszem i jest konsekwentnie realizowana — mówi Grzegorz Rudno-Rudziński, współzałożyciel Univio odpowiedzialny za rozwój.

Wspólnie z inwestorem przygotowano szczegółowy plan wzrostu wartości spółki obejmujący sukcesję, ale też m.in. wzrost przychodów, poprawę rentowności i optymalizację operacyjną.

— Przeszliśmy z modelu firmy założycieli, gdzie wiele decyzji zapadało bardzo szybko i nieformalnie, do bardziej uporządkowanego i systemowego sposobu zarządzania. To dla nas nowe doświadczenie i ważna lekcja — przyznaje Grzegorz Rudno-Rudziński.

Zmiany widać już w strukturze firmy. Na przełomie pierwszego i drugiego kwartału Univio powołało dziewięcioosobowy zespół strategiczny skupiający menedżerów odpowiedzialnych za najważniejsze obszary biznesu — od technologii i sprzedaży przez finanse i operacje po HR. Obecnie spółka szuka dyrektora finansowego.

Nowy zespół współdecyduje już o kierunkach rozwoju firmy, inwestycjach i realizacji najważniejszych projektów.

Transformacja pod kierunkiem V4C

Jednym z nich jest ekspansja zagraniczna, w tym ugruntowanie pozycji firmy w Niemczech. Przychody zagraniczne stanowią obecnie prawie 20 proc. całości sprzedaży. W nadchodzących latach ich udział ma być większy.

— W ciągu 3-4 lat chcemy, aby nasze przychody z rynku niemieckiego wyniosły 8-10 mln EUR. W tym celu budujemy zespół w dwóch lokalizacjach — w Lipsku i w Monachium. Oprócz wzrostu organicznego zakładamy działalność w obszarze fuzji i przejęć — mówi Grzegorz Kuczyński, prezes Univio.

Zwraca uwagę, że wartość niemieckiego rynku transformacji cyfrowej szacuje się na około 47 mld EUR przy rocznej dynamice wzrostu na poziomie 9 proc.

— Ponad 60 proc. firm na rynku niemieckim to średnie przedsiębiorstwa, które używają technologii i platform wymagających zaktualizowania. Nasze doświadczenie, oferta i kompetencje w wielu wypadkach są odpowiedzią na te potrzeby — podkreśla szef spółki.

W realizacji tego celu ma pomóc wzmocnienie zespołu Univio w Niemczech o Petera Makovitzky’ego, doświadczonego menedżera z branży software i konsultingu, jako dyrektora generalnego na Europę.

Kolejnym priorytetem jest budowa skalowalnego biznesu dopasowanego do nowej technologicznej rzeczywistości, w której coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja.

AI zmienia układ sił

Zmiany widać także w strukturze zatrudnienia. Univio ma dziś około 400 pracowników i od początku roku zwiększyło zespół o kilkanaście osób. Spółka podkreśla jednak, że w erze AI sama liczba programistów przestaje być najważniejsza.

— Kompetencje muszą stawać się bardziej doradcze. Przy pracy z AI jeszcze bardziej niż wcześniej liczy się ekspercka wiedza dziedzinowa i zrozumienie biznesu klientów — podkreśla Grzegorz Kuczyński.

To właśnie dlatego Univio przebudowuje nie tylko strukturę organizacyjną, ale też samą ofertę. Spółka chce mocniej odpowiadać na potrzeby firm, które próbują odnaleźć się w rzeczywistości coraz mocniej napędzanej przez sztuczną inteligencję. Spółka zakłada, że nowe technologie pomogą jej zarówno zdobywać kolejnych klientów, jak też poprawiać rentowność projektów.

Efektem jest utworzenie nowej funkcji w strukturze zarządzania. Do zespołu kierowniczego dołączył Paweł Peryga jako szef ds. technologii.

— Klienci są dziś przytłoczeni tempem zmian technologicznych. Potrzebują partnera, który pomoże im podejmować właściwe decyzje i nie pogubić się w natłoku nowych rozwiązań. Problem polega na tym, że przewaga z wdrożenia technologii bardzo szybko znika, gdy staje się powszechna — mówi menedżer.

Podkreśla, że sztuczna inteligencja coraz mocniej wpływa także na sam sposób realizacji projektów IT, a zwłaszcza tworzenie kodu i organizację pracy zespołów. To może poprawiać rentowność projektów, choć rynek pozostaje bardzo konkurencyjny, a firmy nadal uczą się realnych kosztów i ograniczeń nowych technologii.

Sztuczna inteligencja dopiero się rozkręca

Na razie projekty związane bezpośrednio z AI odpowiadają tylko za kilka procent przychodów spółki. Rynek wciąż jest bowiem na etapie testów, pilotaży i edukacji klientów. Jak przyznaje Paweł Peryga, pod względem wartości większe na razie pozostają klasyczne projekty związane z przebudową platform e-commerce.

— Rozwijamy kilka obszarów związanych z AI. Pomagamy klientom budować i integrować dane potrzebne do wykorzystania sztucznej inteligencji, realizujemy projekty data engineering oraz uruchamiamy środowiska umożliwiające bezpieczne korzystanie z AI w codziennej pracy od automatyzacji procesów po tworzenie kodu — tłumaczy szef ds. technologii.

Podkreśla, że coraz większe znaczenie ma nie tylko sama efektywność pracy, ale też kontrola kosztów korzystania z modeli AI.

V4C myśli już o kolejnym etapie

Fundusz Value4Capital patrzy na Univio w dłuższej perspektywie. Obecna transformacja ma poprawić wyniki spółki, ale też przygotować ją do kolejnego etapu rozwoju w nadchodzących latach. W praktyce może to oznaczać różne scenariusze — od sprzedaży inwestorowi branżowemu lub finansowemu po potencjalny debiut giełdowy. Dziś fundusz nie chce jednak przesądzać kierunku.

— Na tym etapie koncentrujemy się przede wszystkim na budowaniu skali biznesu, poprawie rentowności, wzmacnianiu pozycji rynkowej oraz jakości zarządzania. Decyzje dotyczące kolejnych kroków będą zależały od gotowości spółki i sytuacji rynkowej — mówi Rafał Ałasa, partner funduszu Value4Capital i przewodniczący rady nadzorczej Univio.

Univio chce rosnąć razem z rynkiem

W 2025 r. spółka wraz z podmiotami zależnymi zanotowała blisko 115 mln zł przychodów. Rok wcześniej przychody sięgnęły 118 mln zł, a zysk netto 1,7 mln.

— Ze względu na wejście funduszu inwestycyjnego Value4Capital w połowie zeszłego roku firma odnotowała wysokie jednorazowe koszty i obciążenia związane z transakcją, lecz mimo wszystko skonsolidowany wynik EBITDA został utrzymany na wysokim poziomie — mówi Grzegorz Kuczyński.

W tym roku celem jest zwiększenie przychodów o 5–10 proc., czyli w tempie zbliżonym do całego rynku usług cyfrowej transformacji i wsparcia IT.