Oficjalny budżet igrzysk w Vancouver wynosi "ledwie" 1,6 mld USD. Kwota ta nie zawiera jednak rządowego dofinansowania do budowy wioski olimpijskiej (900 mln USD), kosztów zapewnienia ochrony (550 mln USD) i 3,8 mld USD, jakie rząd kanadyjski wydał na budowę infrastruktury, czyli zapewnienie lepszego transportu i zaplecza hotelowego.
Nawet sumując wszystkie kwoty, igrzyska w Vancouver wypadają blado w porównaniu z letnimi w Pekinie w 2008 roku, czy zimowymi, które w 2014 roku odbędą się w Soczi.
Na Vancouver narzekają też sponsorzy i media. Stacja NBC, która za prawa do transmitowania igrzysk zapłaciła 820 mln USD (34 proc. więcej niż za poprzednie w Turynie), jeszcze przed rozpoczęciem zmagań ogłosiła, że na przedsięwzięciu straci ponad 200 mln USD.
Najbardziej dochodowe w historii były igrzyska w Los Angeles w 1984 roku.
Organizatorzy zarobili wtedy na czysto 223 mln USD, dziś ta suma byłaby
równowartością 464 mln USD.
