VAT i akcyza nie zachwycają

Jarosław Królak
opublikowano: 2005-06-17 00:00

W maju z podatków pośrednich budżet uzyskał tyle, co w kwietniu. Byłoby gorzej, gdyby nie zamieszanie z akcyzą na paliwa opałowe.

Maj był kolejnym miesiącem dość słabych wpływów do budżetu państwa z tytułu VAT i akcyzy. W piątym miesiącu (obrazującym obroty kwietniowe na rynku) budżet uzyskał z tych podatków 9,5 mld zł, czyli dokładnie tyle, co w kwietniu. Łącznie po 5 miesiącach tego roku państwo uzyskało z podatków pośrednich 46,7 mld zł, tzn. 39,9 proc. planu rocznego.

— Kwietniowe wyniki były podwyższone na skutek kumulacji wpłat kwartalnych, więc taki sam wynik w maju oznacza, że w piątym miesiącu dochody z VAT i akcyzy były nieco lepsze. Jednak nie ma powodu do optymizmu. Wynik majowy to w sporej części efekt większych zakupów paliw opałowych spowodowanych zapowiedzianą przez Ministerstwo Finansów podwyżką akcyzy na gaz i oleje opałowe — wyjaśnia Remigiusz Grudzień, analityk PKO BP.

Po pięciu miesiącach mogą zadowalać wpływy z CIT — 7 mld zł, tzn. 47,6 proc. rocznego planu. PIT dał 9 mld zł, czyli 38,4 proc.

Biorąc pod uwagę wszystkie źródła dochodów, po maju budżet został zasilony łączną kwotą 69,3 mld zł, co oznacza 39,7 proc. planu rocznego (174,7 mld zł).