Pół roku temu VeloBank (utworzony na bazie Getin Noble Banku po jego przejęciu przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny) uruchomił VeloMarket - “zielony” rynek internetowy. Jest zarówno e-sklepem, jak i platformą edukacyjną, która oferuje artykuły związane z prowadzeniem zdrowego stylu życia oraz platformą finansową zawierającą oferty w ramach VeloBanku. Możliwy jest np. zakup fotowoltaiki czy pomp ciepła z finansowaniem od VeloBanku.
– Nie trzeba być liderem pod względem liczby klientów czy transakcji, aby osiągnąć sukces biznesowy w e-commerce. W modelu takim jak VeloMarket istotnym składnikiem biznesu są produkty finansowe oraz wartości niemonetarne, czyli wspieranie zrównoważonej gospodarki i odpowiedzialnej konsumpcji, a nie cena produktów czy liczba użytkowników –przekonuje cytowany w komunikacie Wojciech Bolanowski, lider projektu VeloMarket.
Twórcy VeloMarketu stawiają na połączenie dwóch trendów - ekologii i sztucznej inteligencji. “Głównym jego celem jest podnoszenie świadomości ekologicznej i umożliwianie klientom podejmowania świadomych decyzji zakupowych za pomocą narzędzia opartego na generatywnej sztucznej inteligencji (GenAI), które wybiera i oznacza produkty zgodne z ich wartościami” - napisano w komunikacie.
Z danych podanych w informacji prasowej wynika, że w listopadzie 2023 r. wzrost miesięczny wyniósł 150 proc, a w grudniu 250 proc., firma nie podaje jednak konkretnych kwot obrotów, poza tym, że średnia wartośc koszyka wyniosła 120 zł. Największą popularność zdobyły kategorie "dom i ogród", "zdrowa, organiczna żywność" oraz "artykuły sportowe". Ponad 1/3 produktów dostępnych na VeloMarket została zakwalifikowana przez sztuczną inteligencję, jako "zielone" produkty, czyli tzw. VeloProdukty. Celem firmy jest osiągnięcie 50-60 proc. produktów pozytywnie ocenionych przez GenAI w ofercie VeloMarketu.
W kolejnych miesiącach firma planuje rozszerzać zastosowania sztucznej inteligencji w celu udzielenia pomocy w podejmowaniu decyzji zakupowych.
