Obecnie EBC dąży do sprowadzenia inflacji w średnim okresie do poziomu „poniżej, ale blisko 2 proc.”, ale od lat nie jest w stanie tego osiągnąć, mimo ogromnych zastrzyków monetarnych stymulujących gospodarkę w celu podwyższenia cen.

Zdaniem Villeroy’a, który stoi też na czele francuskiego banku centralnego cel był „symetryczny”, w tym sensie, że nie jest to pułap, jak oceniają niektórzy.
W jego opinii, EBC może przez jakiś czas akceptować przekroczenie limitu bez zaostrzania polityki.
Villeroy Powiedział, że EBC nie tylko musi przedyskutować dokładne sformułowanie celu, ale musi także ponownie przyjrzeć się wskaźnikowi, tak jak robi to Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych.
W razie potrzeby EBC ma spore pole manewru – powiedział bankier centralny, podkreślając determinację EBC odnośnie kwestii inflacyjnych i wpierania gospodarki eurolandu.