Vistula dostała dodatkowy czas na negocjacje z bankami

PAP
24-06-2003, 14:26

WARSZAWA (Reuters) - Odzieżowa spółka Vistula, która winna jest bankom około 36 milionów złotych, otrzymała od swoich wierzycieli zapewnienie, że przedłużą oni o kolejny miesiąc do końca lipca, czas dany firmie na unormowanie sytuacji prawnej i nie będą agresywnie windykować wierzytelności, powiedział dziennikarzom we wtorek prezes Vistuli.

Głównym wierzycielem spółki jest BRE Bank, któremu Vistula winna jest 15 milionów złotych zaś bankom BPH PBK i BZ WBK po pięć milionów złotych.

"Dzisiaj w formie nieoficjalnych deklaracji otrzymaliśmy zapewnienie od banków, że mamy czas do końca lipca. Chcemy zawrzeć z tymi instytucjami nowe umowy kredytowe" - powiedział Michał Wójcik.

Rozmowy z bankami mają doprowadzić do zawarcia porozumienia, które uchroni spółkę od ogłoszenia upadłości. Podczas ostatniego nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy Vistuli, które odbyło się w połowie czerwca dokonano wyboru nowej rady nadzorczej, w której większość mają akcjonariusze związani z PZU.

W Vistuli od odłuższego czasu trwa konflikt między akcjonariuszami, z jednej strony związanymi z PZU, a z drugiej z udziałowcami holenderskimi, którzy wprowadzili do Vistuli projekt Artisti Italiani.

Projekt budowy sklepów pod marką Artisti Italiani przez Vistulę zakończył się niepowodzeniem i dużymi stratami, szacowanymi na około 50 milionów złotych.

Efektem sporu było powołanie dwóch rad nadzorczych i dwóch wzajemnie zwalczających się zarządów. Taka sytuacja dla banków kredytujących spółkę jest powodem do rozwiązywania umów kredytowych.

"Ryzyko upadłości zostało wyraźnie zminimalizowane. Przełomowym punktem będzie wpisanie władz spółki do KRS (rejestr sądowy)" - dodał Wójcik, mówiąc że liczy, iż sąd wpisze do rejestru członków kierownictwa spółki jeszcze w tym tygodniu.

Prezes spółki powiedział również, że planowane jest przeprowadzenie wyceny marki Vistula, by uwiarygodnić pozycję firmy w rozmowach z bankami.

"W mojej ocenie wartość naszej marki wynosi co najmniej 20 milionów złotych" - stwierdził Wójcik.

Wartość rynkowa Vistuli, przy wtorkowej cenie akcji na giełdzie w wysokości 3,36 złotego, wynosi 16,4 miliona złotych.

Spółka zatrudnia w grupie około 1200 osób, a produkuje odzież w trzech zakładach w Polsce.

Głównymi akcjonariuszami Vistuli są: PZU, posiadające 16 procent, BRE Bank mający około 10 procent, kilka NFI posiadającyhch łącznie około 10 procent. Z tymi udziałowcami skonflikowani jest HIP Holding, właściciel 23 procent akcji oraz spółka Bosta, kontrolująca około 5,0 procent akcji Vistuli.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży spółki wyniosły w 2002 roku 122 miliony złotych wobec 136,4 miliona w 2001 roku, a strata netto 62 miliony złotych wobec 974.000 złotych zysku netto w roku 2001.

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Paweł Florkiewicz; warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: kuba.kurasz.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Vistula dostała dodatkowy czas na negocjacje z bankami