Nowy stary gracz na rynku wideokonferencji. Tak można skomentować zmiany, jakie zaszły w Vivicom Polska.
Gdańska firma Vivicom Polska, która zajmowała się dystrybucją systemów wideokonferencyjnych niemieckiego Vivicom International i izraelskiego Emblaze-VCON, wydzieliła tę działalność do nowej spółki — VCC Systems.
— Głównym powodem decyzji o stworzeniu VCC Systems była chęć dostarczania systemów wideokonferencyjnych wszystkim firmom, także tym, które ze względu na swoje środowisko teleinformatyczne wolały produkty innych producentów niż Vivicom. Teraz jesteśmy w stanie skutecznie odpowiedzieć na te potrzeby, co powinno znacznie przyczynić się do realizacji naszych planów rynkowych. Głównym elementem naszej oferty pozostaje jednak system V2C, stworzony przez Vivicom, a także produkty Emblaze — mówi Dariusz Latecki, dyrektor generalny VCC Systems.
Uzupełniają ją produkty sprzętowe i software’owe Cisco Systems i Microsoftu.
— Emblaze nie ma w ofercie produktów do budowy zaawansowanych sal wideokonferencyjnych, jakie ma Cisco, a niektórzy potencjalni klienci są tak uzależnieni od technologii Microsoftu, że nie pasuje im nic poza innym oprogramowaniem tego koncernu. A Vivicom nie chciał, żeby pod jego szyldem były sprzedawane produkty innych firm — wyjaśnia Dariusz Latecki.
Vivicom Polska będzie teraz sprzedawał usługi telekomunikacyjne klientom biznesowym (np. obsługa biurowców) i wdrażał produkowany przez Comarch system ERP o nazwie CDN XL. Przy okazji usług wdrożeniowych będzie też dostawcą sprzętu Cisco i HP.
Dariusz Latecki nie ukrywa, że rozdzielenie działalności ma też znaczenie wizerunkowe.
— Sprzedaż systemów wideokonferencyjnych, usług telekomunikacyjnych i wdrażanie ERP — można było odnieść wrażenie, że zajmujemy się wszystkim i niczym zarazem. Teraz mamy spółkę wyspecjalizowaną w produktach wideokonferencyjnych z szerszym portfolio niż dotąd — podsumowuje Dariusz Latecki.
Kamil Kosiński
