Volcker: widzę piekielny bałagan dookoła

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2018-10-24 15:36

Były szef Fed, Paul Volcker, legenda w świecie bankowości centralnej, nie jest optymistą jeśli chodzi o ocenę obecnych warunków.

Volcker stwierdził, że kiedy rozgląda się dookoła widzi „piekielny bałagan w każdym kierunku”. Wskazuje brak szacunku dla rządowych instytucji, Fed podążający za arbitralnie przyjętym benchmarkiem i „bagno” w Waszyngtonie, w którym rządzą plutokraci.

- Nie wiem, jak może funkcjonować demokracja kiedy nikt nie wierzy przywództwu kraju – stwierdził Volcker. - Nie ma siły na Ziemi, która przeciwstawiłaby się skuteczenie, rok po roku, tysiącom osób i setkom milionów dolarów w bagnie Waszyngtonu, których celem jest wpłynięcie na prawodawstwo i proces wyborczy – dodał.

Bloomberg

Jeśli chodzi o Fed, jego były szef wskazuje, że nie ma „teoretycznego usprawiedliwienia” dla wyznaczonego przez bank centralny celu inflacyjnego wynoszącego 2 proc. Volcker uważa, że Fed jest obecnie jedną z tych amerykańskich instytucji, którym ludzie już nie ufają. Przy okazji podkreślił iż mitem jest twierdzenie, że w przeszłości prezydenci nie chcieli wpływać na wysokość stóp. Przypomniał, że w 1984 roku James Baker, szef administracji Ronalda Reagana powiedział mu, że „prezydent nakazuje nie podwyższać stóp przed wyborami”.