To znacząca decyzja zarówno dla Volvo, jak i jego chińskiego właściciela koncernu Zhejiang Geely Holding Group, który do tej pory wstrzymywał się z eksportem pojazdów do Stanów Zjednoczonych, po tym jak wcześniejsze wysiłki innych chińskich producentów zakończyły się niepowodzeniem. Jak informują menedżerowie ZGHG, do których dotarł Reuters, w grę wchodzić też może budowa fabryki w USA.

Ruch ten ma na celu ożywienie tempa sprzedaży Volvo na rynku amerykańskim, gdzie w zeszłym roku odnotowano spadek wolumenu o 8 proc. względem 2013 r. do 56 371 pojazdów.
Rynek w USA, które do niedawna był największym w strukturze sprzedaży Volvo, został w 2014 r. zastąpiony przez chiński. W ubiegłym roku koncern znalazł tam chętnych na 81 221 aut, co oznacza wzrost aż o 33 proc.
