Decyzję tłumaczy rosnącym popytem, m.in. w Państwie Środka, największym motorynku świata.

Volvo S80 (fot. Volvo)
None
W 2010 r. sprzedaż aut sięgnęła tam 18,1 mln sztuk (+32 proc. r/r). Stefan Jacoby, szef operacyjny koncernu, nie ukrywa, że to właśnie na tym rynku zależy mu najbardziej. I już wie, gdzie szukać najlepszych klientów.
— Volvo to marka premium z europejskim dziedzictwem, przed którą otworzyła się duża szansa zdobycia rządowych kontraktów — mówi Stefan Jacoby.