Polska to drugi pod względem wielkości rynek dla Thermomixa na świecie. Zeszły rok zakończył się dla nadwiślańskiego oddziału Vorwerka spadkiem przychodów o 12 proc., do 574,2 mln zł, co firma tłumaczy normalizacją popytu po okresie pandemicznego boomu. Mimo to utrzymano rentowność – zysk netto wyniósł 33 mln zł.
W kraju sprzedano 172,3 tys. Thermomiksów i ponad 2 tys. odkurzaczy Kobold, za pośrednictwem blisko 10 tys. przedstawicieli handlowych. Platforma przepisów Cookidoo przyciągnęła w Polsce 2,8 mln subskrybentów. Spółka rozpoczęła także sprzedaż swoich urządzeń online.
Na poziomie całej grupy Vorwerk zakończył 2024 r. przychodami na poziomie 3,2 mld EUR – na zbliżonym poziomie jak rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży Thermomiksów wyniosły 1,7 mld EUR – tyle samo co w 2023 r. – a liczba przedstawicieli handlowych przekroczyła globalnie 100 tys. osób. Firma przewiduje, że przychody ze sprzedaży Thermomiksa przekroczą w tym roku 2 mld EUR.
Platforma przepisów Cookidoo miała na koniec roku 5,5 mln subskrybentów – o 800 tys. więcej niż rok wcześniej. W tym roku liczba ta przekroczyła już 6 mln.
Słabiej wypadła sprzedaż Kobolda z przychodami na poziomie 777 mln EUR. Dobrze poradził sobie natomiast należący do grupy Akf Bank, który osiągnął rekordowe przychody – 643 mln EUR, o 12,9 proc. więcej niż rok wcześniej.
W zeszłym roku Vorwerk otworzył nowe spółki w Australii, Nowej Zelandii, krajach Beneluksu, a także w Malezji i Singapurze. Łącznie firma działa już w 60 krajach.
