VW jedzie dalej z Wrześnią

opublikowano: 16-12-2015, 22:00

Mimo informacji o zamrożeniu kredytu z EBOR koncern motoryzacyjny deklaruje, że kontynuuje inwestycję pod Poznaniem

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) wstrzymał 250 mln EUR finansowania na budowę fabryki we Wrześni — podała agencja Reuters, powołując się na dwa źródła w banku. Zarząd EBOR-u zgodził się na kredyt w połowie roku, ale skandal związany z oszustwami podczas testów emisji spalin spowodował, że został zamrożony. Teraz bank może zmienić warunki finansowania lub w ogóle cofnąć zgodę.

Fabryka VW w Białężycach koło Wrześni rośnie zgodnie z planem. Przedstawiciele koncernu zapewniają, że projektu nic nie powstrzyma. Eksperci też sądzą, że jest zbyt ważny, by z niego rezygnować. Ale Polska zna takie przykłady, kiedy znani inwestorzy porzucali inwestycje nad Wisłą.
Zobacz więcej

COFNĄ SIĘ CZY NIE:

Fabryka VW w Białężycach koło Wrześni rośnie zgodnie z planem. Przedstawiciele koncernu zapewniają, że projektu nic nie powstrzyma. Eksperci też sądzą, że jest zbyt ważny, by z niego rezygnować. Ale Polska zna takie przykłady, kiedy znani inwestorzy porzucali inwestycje nad Wisłą. ARC

— Inwestycja Volkswagen (VW) Crafter w Białężycach koło Wrześni nie jest w żaden sposób zagrożona, nie jest również zagrożone jej finansowanie. Prace przebiegają zgodnie z planem — uspokaja Dagmara Prystacka, rzeczniczka VW Poznań.

Niemiecki porządek

Volkswagen ma do końca 2018 r. wydać 3,2 mld zł i zatrudnić 3 tys. osób zgodnie z zezwoleniem na inwestycję w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej Invest-Park (WSSE). Otrzyma 62,5 mln zł grantu od polskiego rządu. Otwarcie fabryki jest planowane w drugiej połowie 2016 r. Z jej taśm będzie zjeżdżać 100 tys. aut rocznie.

— Gdy rozmawiałam z przedstawicielami VW w listopadzie, nie było informacji o zagrożeniu projektu. Budowa jest na tyle zaawansowana, że nie sądzę, by miała zostać wstrzymana. Hale stoją, jest podłączone ogrzewanie — mówi Barbara Kaśnikowska, prezes WSSE.

Z informacji „PB” wynika, że VW zainwestował ponad 1,9 mld zł i zatrudnia kilkadziesiąt osób. Sama firma twierdzi, że w tym roku VW Poznań zatrudnił 1650 osób. Do końca grudnia mają być gotowe parkingi dla pracowników i wewnętrzne drogi dojazdowe.

W drugiej połowie stycznia zaplanowane są wstępne odbiory lakierni. W lutym ma się odbyć przeprowadzka pracowników z kontenerów do budynków biurowych. Trwa budowa zakładu zabudów specjalnych, gdzie modele Crafter będą dostosowywane do indywidualnych potrzeb klientów. Firma przeprowadziła 4,5 tys. rozmów kwalifikacyjnych. Od stycznia wystartują kolejne.

Da, da, da

Eksperci sądzą, że inwestycja nie jest zagrożona.

— Wstrzymanie finansowania z EBOR-u nie powinno mieć wpływu na ten projekt. Inwestycja jest dla koncernu kluczowa, a marże z samochodów dostawczych są wyższe niż z osobowych. VW jest tak duży, że jest w stanie zamienić finansowanie na inne. Wciąż nikt nie wie, jakie będą koszty afery spalinowej ujawnionej we wrześniu, ale inwestorzy przewidują, że VW sobie poradzi, bo kurs akcji odbił do 120 EUR — mówi Paweł Gos, prezes Exact Systems i ekspert Polskiej Izby Motoryzacji.

Przyznaje jednak, że firma zbiera gotówkę na ciężkie czasy. — Stąd wysokie rabaty, sięgające nawet 25 proc., i agresywna kampania marketingowa. Sam już nie mogę słuchać „da, da, da”, ale moja 9-letnia córka podśpiewuje to sobie cały czas — mówi Paweł Gos.

Kampania działa, choć tylko w Polsce. Jesteśmy jedynym krajem, w którym wzrosła sprzedaż aut tej marki (o prawie 44 proc.), podczas gdy w Europie Zachodniej klienci kupują ich nawet o ¼ mniej.

Pożyjemy, zobaczymy

Na razie inwestycja VW nie ściągnęła wielu poddostawców. Być może czekają na efekty afery spalinowej. W połowie roku Kirchhoff, niemiecki producent podzespołów samochodowych m.in. dla VW, poinformował, że zbuduje zakład w Gnieźnie i zatrudni w nim 100 osób. Sitech, producent siedzeń do nowego modelu VW Craftera, wynajmie halę zbudowaną przez wałbrzyską strefę we Wrzesińskiej Strefie Aktywności Gospodarczej (WSAG).

— Hala zostanie oddana do użytku pod koniec marca, Sitech wprowadzi się do niej w drugim kwartale, a produkcja ma ruszyć od czerwca. Wciąż trwają rozmowy z kilkoma kolejnymi poddostawcami. Część firm nie wejdzie do strefy, bo VW daje kontrakty na 5-7 lat, więc nie każdy chce podejmować wieloletnie zobowiązania — mówi Barbara Kaśnikowska. WSAG ma 95 ha. We Wrześni strefą objęto łącznie 330 ha, z czego 220 ha ma VW. © Ⓟ

Oni zbudowali i nie produkowali

Sharp, japoński producent telewizorów, zapowiedział w 2006 r. inwestycję za 595,5 mln zł i 3 tys. etatów, a z poddostawcami — 10 tys. Specjalnie pod ten projekt w Łysomicach pod Toruniem powstał Crystal Park, 177 ha terenu, który Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna uzbroiła za 100 mln zł. Sharp nigdy nie osiągnął planowanego zatrudnienia, a w 2013 r. zrezygnował z zezwolenia w strefie. Przez 2014 r. fabryka wyprodukowała 300 tys. telewizorów. Rok temu zakład przejęła spółka UMC Slovakia, która zatrudnia 900 osób i produkuje 150 tys. telewizorów miesięcznie. Chińskie Lenovo planowało w Legnickim Polu produkować komputery i zatrudniać 1 tys. osób.

W 2009 r. firma zrezygnowała z inwestycji, tłumacząc się kryzysem. W 2012 r. niszczejącą halę kupił amerykański koncern motoryzacyjny Lear Corporation. We Wrocławiu fabrykę filtrów cząstek stałych do silników Diesla miało produkować joint venture firm Bosch i Denso. Obiecywały 500 etatów i 150 mln EUR inwestycji. Jednak joint venture się rozpadło. W 2011 r. Sumika Ceramics Poland kupiła obiekt i produkuje tu również filtry. Zainwestowała 200 mln zł i stworzyła 100 etatów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu