Zła wiadomość dla wszystkich, którzy bez małej czarnej nie wyobrażają sobie poranka: do 2080 r. znikną na świecie wszystkie uprawy kawy.

Tak przynajmniej uważa Instytut Klimatyczny w Sydney. Już do 2050 r. z powodu wpływu czynników klimatycznych liczba upraw kawy na świecie zmniejszy się o połowę. Bezpośrednią przyczyną tego zjawiska ma być postępująca ekspansja chorób wyniszczających plantacje, takich jak grzyby czy szkodniki w postaci kornika ziaren kawowych (Hypothenemus hampei). Instytut ostrzega jednocześnie, że te czynniki wpływają na uprawy kawy już dzisiaj, obniżając stale jakość ziaren, przez co również końcową jakość sporządzanego z nich naparu. Całkowity zanik upraw uderzy jednak, zdaniem ekspertów, nie tylko w kawoszy, ale przede wszystkim w osoby zatrudnione w biznesie kawowym, począwszy od najuboższych rolników po przetwórców, dystrybutorów i restauratorów aromatycznych ziaren. © Ⓟ