W Aliorze nic się nie stało

Rozmawiał Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 29-06-2017, 22:00

Wywiad z Michałem Chyczewskim, p.o. prezesa Alior Banku, i wiceprezesami: Urszulą Krzyżanowską-Piękoś, Celiną Waleśkiewicz i Katarzyną Sułkowską

Zarząd banku przekonuje, że pracownicy niejedno już widzieli i zawsze „dowozili” wynik. Nie inaczej ma być po odejściu Wojciecha Sobieraja i jego ekipy.

TRZY DO DWÓCH: Katarzyna Sułkowska jako jedyna z 
poprzedniego zarządu Alior Banku, została powołana na kolejną kadencję. 
Celina Waleśkiewicz i Urszula Krzyżanowska-Piękoś, zanim zostały 
wiceprezesami, były dyrektorami zarządzającymi. Filip Gorczyca (z 
prawej) to nowy człowiek w bankowości — pracował w PwC i Medicoverze, a 
Michał Chyczewski, p.o. prezesa, ma bogate CV: był m.in. wiceministrem 
skarbu i wiceprezesem Kredobanku na Ukrainie.
Zobacz więcej

TRZY DO DWÓCH: Katarzyna Sułkowska jako jedyna z poprzedniego zarządu Alior Banku, została powołana na kolejną kadencję. Celina Waleśkiewicz i Urszula Krzyżanowska-Piękoś, zanim zostały wiceprezesami, były dyrektorami zarządzającymi. Filip Gorczyca (z prawej) to nowy człowiek w bankowości — pracował w PwC i Medicoverze, a Michał Chyczewski, p.o. prezesa, ma bogate CV: był m.in. wiceministrem skarbu i wiceprezesem Kredobanku na Ukrainie. Fot. Marek Wiśniewski

Zmiana zarządu Aliora, patrząc na kurs banku, który mocno spadł, została przyjęta przez rynek z dużym dystansem.

Michał Chyczewski, p.o. prezesa Alior Banku: Do 29 czerwca, czyli do rozpoczęcia naszych mandatów, nie mogliśmy komunikować się z rynkiem. Dzisiaj możemy powiedzieć, że strategia banku, ogłoszona wiosną tego roku, będzie w całości realizowana. Zachowana jest zatem ciągłość zarządzania bankiem. Będziemy skoncentrowani na jak najszybszym osiągnięciu kluczowych wskaźników, czyli ROE 14 proc., koszty/dochody poniżej 40 proc. przy marży odsetkowej netto na poziomie około 4,5 proc. Druga ważna informacja dla rynku jest taka, że plan synergii z fuzji z wydzieloną częścią Banku BPH jest niezagrożony i osiągnięcie 167 mln zł w tym roku jest absolutnie realne.

Gwarantem realizacji strategii był prezes Wojciech Sobieraj…

Michał Chyczewski: Teraz gwarantem jest cały nowy zarząd…

…i zespół, który budował bank od podstaw.

Michał Chyczewski: Stawiamy na kontynuację. W pięcioosobowym zarządzie są trzy osoby, które tworzyły Aliora od samego początku. Poza tym jest grupa kilkudziesięciu kluczowych menedżerów, pracujących w banku od lat, mocno zaangażowanych w jego dalszy rozwój.

Ważnym elementem jest „zmotywowany zespół wdrażający strategię”. Zmiana zarządu, co naturalne, wprowadziła sporo zamieszania w banku. Jak to wpływa na morale pracowników?

Michał Chyczewski: Nie ma zamieszania w banku. Zdążyłem już porozmawiać z większością kluczowych menedżerów i potwierdzić plany. Widzę silną motywację i entuzjazm.

Urszula Krzyżanowska-Piękoś, wiceprezes Alior Banku, pion biznesu: Dwie rzeczy warto podkreślić. W komunikacji banku w ostatnich kilku miesiącach i zarząd, i prezes wielokrotnie podkreślali, że Alior to nie jest garstka ludzi, ale świetny, stabilny zespół tworzący tę organizację. Ponadto w banku pracują osoby, które przez wiele lat w obliczu różnych zmian, m.in. związanych z fuzjami, świetnie funkcjonowali, „dowozili” wyniki, dając przykład profesjonalizmu i zaangażowania. To jest organizacja, która doskonale potrafi zarządzać zmianą.

Bank jest identyfikowany z założycielami, głównie Wojciechem Sobierajem, który bywał nazywany Steve’em Jobsem polskiej bankowości. Przejęcie sterów Apple’a przez Tima Cooka, namaszczonego na sukcesora przez samego guru, rynek przyjął z dużą rezerwą. W Aliorze władza przechodzi w ręce nowych ludzi. Trudno się dziwić nerwowej reakcji inwestorów.

Celina Waleśkiewicz, wiceprezes Alior Banku, bankowość cyfrowa, IT, operacje: To jest silna kontynuacja, nie widzę analogii do Apple’a. Trójka członków zarządu od samego początku pracuje w Aliorze, więc trudno mówić, że wszyscy jesteśmy nowymi ludźmi. Znamy bank od podszewki. Cały zarząd stanowi gwarancję kontynuacji sposobu zarządzania, utrzymania ducha przedsiębiorczości i realizacji strategii. Ja osobiście czuję się odpowiedzialna za fuzję z BPH, gdyż od początku jest to projekt mój i mojego zespołu. Założenia finansowe są realizowane planowo i nie ma zagrożeń, że nie zostaną zrealizowane. Mamy więc ciągłość pracy i zarządzania. W obszarze moich kompetencji jest również bankowość elektroniczna i mobilna, będąca ważnym elementem strategii cyfrowego buntownika. Tu także nie ma żadnych opóźnień i podpisuję się pod wszystkimi założeniami zapisanymi w strategii, dotyczącymi kanałów zdalnej obsługi. Pracuję w banku od 10 lat wspólnie z dużymi zespołami ludzi, którzy nadal chcą tu być i pracować.

Umarł król, niech żyje król?

Urszula Krzyżanowska-Piękoś: Od samego początku działania banku mocno podnoszona była kwestia sukcesji. Ja pracuję z ludźmi realizującymi biznes. Jestem przekonana, że koncentrują się na celach. Oczywiście był moment zawahania, kiedy w banku nastąpiły zmiany, ale szybko minął. Mamy pracowników nastawionych bardzo zadaniowo, przedsiębiorczych, skoncentrowanych na realizacji celów. Taka jest kultura Aliora, stworzona przez ludzi, którzy zakładali bank i dobierali współpracowników reprezentujących takie właśnie cechy. Oni szybko potrafią dokonać analizy sytuacji i dostosować się do warunków na zasadzie „idziemy dalej”. Bank oferuje im bardzo dobrą pracę, bardzo dobre wynagrodzenia, konkurencyjne na rynku, a przyjmując strategię cyfrowego buntownika, postawił na zespołowość. Jestem po rozmowach z liderami wszystkich zespołów i potwierdzam to, co mówił Michał Chyczewski: nasi pracownicy są naprawdę zmotywowani. Ważne, że okres niepewności się skończył i w dobrym zespole idziemy do przodu.

Czyli ulga, że wreszcie się stało?

Urszula Krzyżanowska-Piękoś: Symptomatyczne jest to, że kiedy otrzymałyśmy powołanie do zarządu, nasze koleżanki i koledzy nam dziękowali za podjęcie decyzji, a nie gratulowali awansu.

To może świadczyć, jak duże były obawy związane ze strategicznym inwestorem w banku — PZU. Katarzyna Sułkowska, wiceprezes Alior Banku, szef ryzyka: Inwestor jest ten sam od półtora roku.

Ale rada nadzorcza banku mocno się zmieniła. Katarzyna Sułkowska: Zmiany w radzie nadzorczej nie wpływały negatywnie na procesy decyzyjne. Za każdym razem była zachowana pełna ciągłość.

Urszula Krzyżanowska-Piękoś: Strategia cyfrowego buntownika nie jest wyłącznie strategią rady nadzorczej i zarządu. W jej tworzeniu uczestniczyły praktycznie wszystkie kluczowe osoby. Jest to kilkudziesięcioosobowa grupa, która pracuje na sukces Alior Banku.

Nie ma żadnych opóźnień w realizacji strategii? Co z pośrednikiem finansowym, który miał zostać uruchomiony w tym roku?

Katarzyna Sułkowska: Mamy już zawiązaną spółkę, zarząd, listy intencyjne z partnerami. Planujemy start w grudniu, choć możliwe, że zaczniemy komunikować rozpoczęcie działalności w styczniu. Im szybciej wystartujemy, tym korzystniej dla nas, bo słyszymy o podobnych koncepcjach powstających na rynku.

Celina Waleśkiewicz: Najlepszym potwierdzeniem terminowości realizacji strategii, odczuwalnym z punktu widzenia klientów i widocznym na rynku, jest uruchomienie nowej bankowości mobilnej i internetowej. Nowe rozwiązania, które udostępniamy, zawierają elementy przewidziane w strategii cyfrowego buntownika.

Katarzyna Sułkowska: Mocno zaawansowane są prace nad robotyzacją procesów w bankach. Mamy gotowe rozwiązania w trzech obszarach. Pierwszy to analiza kredytowa klienta, w której zautomatyzujemy weryfikację informacji o zatrudnieniu. Drugi to potwierdzanie tożsamości w przelewie złotówkowym — robot będzie sprawdzał klienta w różnych bazach danych, a trzeci dotyczy tytułów egzekucyjnych. Mamy też wiele wniosków o wdrożenia robotyzacji w tym roku, m.in. z działu HR. Roboty doskonale usprawniają procesy, obniżając koszty. Każdy kosztuje 15 tys. zł, zastępuje minimum cztery osoby i pracuje całą dobę. Inwestycja zwraca się już po jednym kwartale.

Michał Chyczewski: Wzmocnimy proces zarządzania innowacjami. Alior Bank jest wielkim inkubatorem innowacyjnych projektów, teraz chcemy się też mocniej otworzyć na środowisko fintechowe, wyjść poza Polskę, bo u nas takich firm jest około 50, a na świecie — kilkanaście tysięcy. Alior Bank ma już pierwsze pozytywne doświadczenia związane ze współpracą z sektorem fintech. Mam na myśli nagrodzony w maju w Londynie projekt Haiz. Nie wykluczamy doproszenia do części naszych projektów inwestorów zewnętrznych, w tym z sektora venture capital.

Pojawiają się informacje o planach poszerzenia składu zarządu Aliora. Mówi się o nowej osobie odpowiedzialnej za segment małych i średnich firm, ściągniętej niedawno z jednego z banków.

Michał Chyczewski: Decyzje dotyczące liczebności i składu zarządu leżą w gestii rady nadzorczej. Liczba członków zarządu zmniejszyła się w stosunku do poprzedniej kadencji. Dostrzegam zalety poszerzenia jego składu.

Inwestor jest ten sam, ale grupa PZU się zmienia — pojawiają się głosy, że być może dojdzie do fuzji Aliora z Pekao.

Michał Chyczewski: Najbliższe cele są związane z rozwojem organicznym banku i na tym się koncentrujemy. Obecnie Alior nie prowadzi żadnych rozmów na temat fuzji i przejęć.

60,4 mld zł Takie były aktywa Alior Banku na koniec I kwartału…

1010 …tyle placówek (własnych, franczyzowych i punktów obsługi) ma jego sieć, druga co do wielkości w kraju…

10,1 tys. …a tylu pracowników zatrudnia.

Wyrośnięty dziesięciolatek

W listopadzie przyszłego roku minie 10 lat od rozpoczęcia działalności przez Alior Bank. Jego założycielem i pierwszym prezesem był Wojciech Sobieraj. Na początku czerwca niespodziewanie zrezygnował z ubiegania się o kolejną kadencję i odszedł z banku. W ciągu dekady Alior w drodze przejęć i fuzji (portfel kredytowy HSBC, Meritum Bank, trzy SKOK-i, wydzielona część Banku BPH) stał się dziewiątym bankiem w kraju pod względem sumy bilansowej.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / W Aliorze nic się nie stało