Uczestnicy spotkania mają zastanowić się w jaki sposób można uratować zakłady. Bruksela chce skoordynować działania i oczekuje, że przedstawiciele General Motors poinformują o swoich planach co do przyszłości zakładów w Europie.
Znajdują się one w kilku krajach, w tym także w Polsce. Fabryka Opla w Gliwicach, która również boryka się z problemami, liczy na dodatkowe wsparcie.
Kierownictwo firmy wyliczyło, że w całej Europie potrzebuje ponad trzech miliardów euro, by przetrwać kryzys. Deklaruje też chęć częściowego uniezależnienia się od General Motors, by ewentualna pomoc publiczna dla Opla, nie została przelana na amerykańskie konta koncernu.