W BUDOWLANCE TRWA WIELKIE BUDOWANIE
Zdaniem obserwatorów, konsolidacja branży dopiero wejdzie w najostrzejszą fazę
BUDOWA: W mijającym roku za konsolidację branży budowlanej brały się wszystkie największe spółki z branży. Nie wszystkim jednak ten proces wyszedł na dobre. Najwięcej skorzystał na tym Budimex, kierowany przez Marka Michałowskiego. Spółka tylko od początku roku zyskała na wartości 70 proc. fot. Grzegorz Kawecki
Mijający rok dla branży budowlanej był czasem silnej konsolidacji. Nie wszystkie jednak spółki potrafiły wykorzystać sprzyjającą atmosferę do zbudowania grup na miarę ambicji zarządów.
Konsolidowali praktycznie wszyscy najwięksi, ale tylko Mostostalowi Warszawa udało się pozyskać silnego inwestora strategicznego. Pozostałe trzy największe przedsiębiorstwa z tej branży (Budimex, Exbud i Mostostal Zabrze) nadal szukają partnerów. Póki co konsolidują na własną rękę. Jednak ich działania nie zawsze zdobywają akceptację inwestorów. Z trzech wymienionych spółek, największym zaufaniem cieszą się papiery Budimexu.
Zmiana na lepsze
Akcje Budimexu notują kolejne maksima cenowe. Tylko od początku roku ich wartość wzrosła o 70 proc. Spółka jest obecnie najdroższą firmą budowlaną na GPW.
Budimex przegonił pod tym względem dotychczasowego lidera — kielecki Exbud, który wciąż jednak posiada największy udział w rynku.
O rosnącym zaufaniu inwestorów świadczą wskaźniki. W ciągu roku wartość wskaźnika P/E dla Budimexu wzrósł z niespełna 10 do 26,4. Obecna wycena rynkowa spółki przekracza 35-krotność zysku operacyjnego, wypracowanego przez Budimex w ciągu roku, dwukrotnie więcej niż pozostali dwaj konkurenci przedsiębiorstwa: Exbud i Mostostal Zabrze.
Exbud lubi plotki
Kielecka spółka przyniosła od początku roku jedynie 5-proc. stopę zwrotu. Prawdopodobnie wynik ten byłby jeszcze gorszy, gdyby nie pogłoski o przejęciu jej przez inwestora branżowego. W grę miały wchodzić: najpierw NCC, później rynek spekulował na temat francuskiego Bouygues. Na tym jednak się nie skończyło. Jednak kolejne plotki są mało wiarygodne.
Teraz pojawiła się informacja, że związkiem z Exbudem zainteresowany jest Mitex, kontrolowany przez Michała Sołowowa.
Z Kielc do Zabrza
— W najbliższym czasie zainteresowanie rynku może przenieść się na Mostostal Zabrze — uważa analityk.
Od dłuższego czasu ktoś sukcesywnie skupuje akcje spółki na giełdzie, co spowodowało wzrost ich kursu do ponad 11,25 zł.
— Wydaje się, że za zakupami nie kryje się inwestor branżowy. Bardziej pasuje mi to na spekulację, podobną do tej, z jaką mieliśmy do czynienia przed kilkoma miesiącami w przypadku Exbudu — dodaje analityk.
Mostostalu Zabrze nie chce wypuścić z rąk jego zarząd. Z tego powodu na wejście do spółki nie zdecydowali się m.in. Budimex czy Polimex Cekop. Oferowany im przez zabrzańską firmę pakiet udziałów dający maksymalnie 20 proc. głosów na WZA przedsiębiorstwa niczego im nie gwarantował.
Walka o Kraków
Mimo że ostatnie wezwanie na walory Mostostalu Kraków, ogłoszone przez Budimex, zakończyło się tylko połowicznym sukcesem, to raczej jest przesądzone, że to właśnie on zostanie inwestorem strategicznym w spółce.
Posiadany przez Zabrze pakiet niespełna 14 proc. akcji praktycznie nic spółce nie gwarantuje. Nawet jeśli Mostostal Zabrze zdoła kupić 15,02-proc. pakiet akcji krakowskiego przedsiębiorstwa od Skarbu Państwa, to i tak nie będzie miał większego wpływu na spółkę. Zarząd Mostostalu Kraków sprzyja Budimexowi. Gdyby to jednak nie jemu przypadł 15-proc. pakiet akcji krakowskiej firmy, jaki wystawił na sprzedaż skarb, to i tak nic to nie zmieni.
Zawarta między MK i Budimexem umowa przewiduje, że jeśli SP postąpi inaczej, to strony powołają nowy podmiot o kapitale minimum 20 mln zł, który będzie realizował projekty o wartości powyżej 10 mln zł na południu Polski.