W budownictwie duży może więcej

Puls Biznesu
opublikowano: 2009-09-04 09:32

Wyniki spółek budowlanych w II kwartale ocenia dla nas Michał Sztabler, analityk DM PKO BP.

W wynikach branży budowlanej zarysowuje się pewna prawidłowość — im większa firma, tym lepsze pokazuje wyniki. W mniejszych spółkach widać już problemy wynikające ze spowolnienia gospodarczego oraz kończących się kontraktów zawieranych w szczycie hossy budowlanej. Oczywiście są też wyjątki. Inną cechą charakterystyczną dla tej branży jest fakt, że większość spółek posiada na koncie sporo gotówki.

Generalnie wyniki budownictwa w drugim kwartale i całym pierwszym półroczu można ocenić jako dobre. Jednak już drugie półrocze może być słabsze. Małe spółki odczuły w drugim kwartale kryzys gospodarczy, a w przypadku dużych realizacja kontraktów zawieranych w czasie hossy budowlanej powoli dobiega końca. W 2010 r. oczekuję, że zyski branży będą niższe niż w tym roku. Mimo wszystko nadal można znaleźć spółki budowlane, których wycena jest atrakcyjna. Są to mniejsze spółki sektora. W przypadku dużych trudno doszukać się takich okazji.