Pracujemy nad stworzeniem zintegrowanej regionalnej giełdy — mówi Magnus Boecker, prezes skandynawskiej OMX.
„Puls Biznesu”: Czym jest OMX?
Magnus Boecker, prezes OMX: OMX jest właścicielem i operatorem giełd w Kopenhadze, Sztokholmie, Helsinkach, Tallinie, Rydze i Wilnie. OMX to również wiodący dostawca technologii i systemów dla firm sektora finansowego na całym świecie. OMX tworzą dwa oddziały: OMX Exchanges (giełdy) i OMX Technology (technologia). Dział OMX Exchanges obejmuje zintegrowany rynek krajów skandynawskich i nadbałtyckich i zapewnia dostęp do 80 proc. giełd tego regionu. W ramach OMX Technology firma dostarcza na światowe rynki finansowe i energetyczne technologie transakcyjne, usługi przetwarzania danych i usługi outsourcingowe.
W Europie utworzyły się cztery centra kapitałowe — obok OMX są to giełdy w Londynie, Frankfurcie i Euronext. Jak w tej układance odnajduje się OMX? Czy traktuje pozostałe centra jako rywali czy też są to potencjalni partnerzy?
Obie odpowiedzi są trafne. Na pewno istnieje wśród giełd konkurencja, konkurujemy o spółki, których akcje są notowane na giełdach oraz o inwestorów. Z drugiej strony, jest też miejsce na współpracę; w ramach OMX dostarczamy rozwiązania technologiczne m.in. giełdom.
Jak postrzega Pan przyszłość europejskich rynków kapitałowych? Czy w przyszłości pozostanie w Europie miejsce dla kilku lokalnych graczy czy też powstanie jeden ogólnoeuropejski rynek?
Ostatnio obserwujemy ruchy konsolidacyjne na rynku europejskich giełd, jednak nie sądzę, by Europa miała skończyć jako jedna giełda, tak jak nie wierzę w jeden europejski bank czy linię lotniczą. Zawsze będzie istniała potrzeba współdziałania wielu graczy, szczególnie lokalnych.
Nie oznacza to jednak, że europejskie giełdy nie mogą ujednolić przepisów i uzgodnić pewnych standardów, takich jak platforma technologiczna. W tym sensie spodziewam się dalszej konsolidacji w Europie i jest to proces nieuchronny.
Jaka jest według Pana optymalna struktura właścicielska giełd?
Giełda może i powinna być zarządzana przez inną działającą dla zysku spółkę. Jestem przekonany, że spółka zarządzana dla zysku bierze pod uwagę oczekiwania akcjonariuszy, klientów oraz pracowników i stosuje je w optymalnych proporcjach, pozostając wciąż aktywna.
Polska giełda jest w przededniu prywatyzacji. Czy OMX zamierza w niej uczestniczyć?
OMX z wielką uwagą śledzi rozwój wydarzeń w Polsce. Jesteśmy otwarci i zainteresowani pewną formą współpracy.
Co — oprócz wsparcia kapitałowego — OMX mógłby zaproponować polskiej giełdzie i czy ewentualny alians nie oznaczałby dla Polski marginalizacji czy wręcz zaniku naszego rynku?
OMX wybrał inny model niż Euronex. W regionie północnego Bałtyku pracujemy nad stworzeniem zintegrowanej regionalnej giełdy o dużym znaczeniu lokalnym. Być może ten model i sposób myślenia można by przenieść do innych części świata, gdzie również można stworzyć nowy „klaster regionalny”.
Magnus Boecker, prezes Grupy OMX